Służba Więzienna ciągle do poprawki. Sprawdzamy, co zmieniło się po śmierci Pawła Adamowicza

autor: Paulina Nowosielska13.08.2019, 08:32; Aktualizacja: 13.08.2019, 08:43
Paweł Adamowicz

Paweł Adamowiczźródło: ShutterStock

Narzędzie do szacowania ryzyka przemocy i w pełni automatyczny system komunikacji z policją. To zmiany, jakie po śmierci prezydenta Gdańska wprowadza Służba Więzienna. Ale deklaracje składały też resorty sprawiedliwości, zdrowia, spraw wewnętrznych i administracji. DGP sprawdził, co udało się zrealizować.

Mija 7 miesięcy od zabójstwa Pawła Adamowicza. Zaraz po tragicznych wydarzeniach politycy mówili o działaniach, których istotą będzie poprawa bezpieczeństwa. Pod koniec stycznia Patryk Jaki, wówczas wiceminister sprawiedliwości, któremu podlegała m.in. Służba Więzienna, pisał w mediach społecznościowych tak: „Powołałem zespół ludzi, który ma za zadanie analizę zdarzenia oraz przedstawienie konstruktywnych wniosków”.

Wśród problemów do rozwiązania na pierwszym miejscu wymienił firmy ochroniarskie: „Wielu z nas czytało o zerowych wymaganiach do pracy w tak odpowiedzialnym obszarze, jak nasze bezpośrednie bezpieczeństwo. Dlatego w MS trwają prace nad zmianą zasad, profesjonalizacją funkcjonowania i wymogów tego obszaru”. Na drugim miejscu wymienił imprezy masowe: „Dlatego cieszę się z zapowiedzi MSWiA o pracy nad analizą dotyczącą nowelizacji przepisów”.

Wspominał też o konieczności zaostrzenia kar dla przestępców. I o rozwiązaniach systemowych, dzięki którym ludzie pokroju Stefana W. byliby pod lepszą kontrolą Służby Więziennej. „Podjęliśmy pracę z Ministerstwem Zdrowia nad nowelizacją przepisów, które pozwolą na użycie nowych instrumentów prawnych. Dojdzie do tego obowiązkowe badanie psychologa przed opuszczeniem zakładu karnego” – pisał Jaki. – „Wydałem polecenie Dyrektorowi Generalnemu Służby Więziennej, aby w sytuacjach, kiedy skuteczna resocjalizacja skazanego jest wątpliwa przy zakończeniu kary, a dochodzą do tego problemy ze zdrowiem psychicznym, obowiązkowe były nie tylko badania psychologiczne, ale również psychiatryczne”.


Pozostało jeszcze 70% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (1)

  • Ha,ha,ha(2019-08-13 10:00) Zgłoś naruszenie 12

    Nowosielska, Adamowicza w ramach "Światełka do nieba", wysłali kumple z mafii trójmiejskiej. A co z tym jąkała owsikowym, jakie on w tym palce maczał, dał pole do zabójstwa. Adamowicz to taki sam złodziej jak Ryży Buc, zwany kaszebskim kundlem. Nowowiejska, ogarnij się babo, taką ściemę to możesz idiotom żenić.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane