statystyki

Liczę na to, że zobowiązany podmiot złoży odwołanie do sądu [WYWIAD]

autor: Patryk Słowik12.08.2019, 07:36; Aktualizacja: 12.08.2019, 20:42
Kłopotliwy tu jest zarazem rygor natychmiastowej wykonalności. Oznacza on, że nie można wykluczać wariantu, w którym przedsiębiorca wycofa powództwa i zaniecha egzekucji, a po kilku latach sąd stwierdzi wadliwość decyzji prezesa.

Kłopotliwy tu jest zarazem rygor natychmiastowej wykonalności. Oznacza on, że nie można wykluczać wariantu, w którym przedsiębiorca wycofa powództwa i zaniecha egzekucji, a po kilku latach sąd stwierdzi wadliwość decyzji prezesa.źródło: ShutterStock

Liczę na to, że zobowiązany podmiot złoży odwołanie do sądu - mówi Dominik Jędrzejko adwokat, partner w kancelarii Kaszubiak Jędrzejko, autor bloga NieuczciwePraktykiRynkowe.pl.

W opublikowanej w zeszłym tygodniu decyzji prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów nakazał przedsiębiorcy wycofanie z sądów powództw przeciwko konsumentom oraz nieegzekwowanie przysługujących tytułów wykonawczych. Jak pan ocenia tę decyzję?

Z całą pewnością można stwierdzić, że jest ona kontrowersyjna. Służby prasowe UOKiK wskazują, że mowa o bezprecedensowym działaniu, i to prawda. Przecierałem oczy ze zdumienia, gdy zobaczyłem, jakie zobowiązanie na przedsiębiorcę nałożył prezes urzędu. Rozumiem, że prezes chciał dobrze i uznał, że trzeba możliwie najszybciej pomóc konsumentom, którzy – zdaniem organu – byli wprowadzani w błąd. Stąd rygor natychmiastowej wykonalności. Moim zdaniem jednak prezes UOKiK poszedł o krok za daleko.

Dlaczego?


Pozostało jeszcze 73% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane