statystyki

Skutki zlekceważenia rozstrzygnięcia NSA: Skąd obywatel ma mieć pewność, że jego wyrok zostanie wykonany

autor: Piotr Mgłosiek03.08.2019, 08:45
W sporze o ujawnienie list poparcia chodzi o to, aby nie upubliczniać ich do dnia ogłoszenia wyroku Trybunału Sprawiedliwości UE dotyczącego zgodności ustawy o KRS z prawem traktatowym. Od dawna w przestrzeni publicznej stawiano bowiem tezę, że znaczna część osób, które podpisały zgłoszenia kandydatów, jest bezpośrednio powiązana z Ministerstwem Sprawiedliwości

W sporze o ujawnienie list poparcia chodzi o to, aby nie upubliczniać ich do dnia ogłoszenia wyroku Trybunału Sprawiedliwości UE dotyczącego zgodności ustawy o KRS z prawem traktatowym. Od dawna w przestrzeni publicznej stawiano bowiem tezę, że znaczna część osób, które podpisały zgłoszenia kandydatów, jest bezpośrednio powiązana z Ministerstwem Sprawiedliwościźródło: ShutterStock

Skutki społeczne decyzji o zlekceważeniu rozstrzygnięcia NSA będą głębokie. Skąd obywatel ma teraz mieć pewność, że wyrok nakazujący rozbiórkę samowoli budowlanej, która utrudniała mu życie, zostanie wykonany, a orzeczenie zasądzające alimenty nie będzie kwestionowane przez MOPS.

R e lacje państwa i obywatela opierają się na pewnej umowie, która kształtuje prawa i obowiązki obu stron. Przysłowiowy Kowalski powinien więc przestrzegać reguł określonych w przepisach z przekonaniem, że jeśli zostaną one w stosunku do niego złamane, będzie mógł zwrócić się do odpowiednich organów o ochronę prawną. Czasem może się zdarzyć, że naruszenia dokona samo państwo. Obywatel musi mieć pewność, że i w takim przypadku będzie mógł dochodzić swoich praw przed niezależnymi od pozostałych władz sądami. A co się stanie, gdy któraś ze stron przestaje respektować postanowienia umowy społecznej? Dochodzi wówczas do chaosu i anarchii. Następuje regres cywilizacyjny i powrót do czasów mroku, w których siła kroczyła przed prawem.

Wszystko tak naprawdę zaczęło się jeszcze w 2016 r. To właśnie wtedy wbrew temu, co nakazuje konstytucja (a konkretnie art. 190 ust. 1 i 2), Kancelaria Prezesa Rady Ministrów odmówiła publikacji trzech wyroków TK. Decyzja ta nie miała żadnego, nawet najmniejszego oparcia w prawie. Rozstrzygnięcia trybunału są bowiem ostateczne i nie można ich zaskarżyć. Muszą być niezwłocznie opublikowane. Mimo to organ władzy wykonawczej uzurpował sobie ocenę, czy orzeczenie wydane przez sąd konstytucyjny jest w ogóle wyrokiem i czy wobec tego powinno widnieć w odpowiednim dzienniku urzędowym. Stała się zatem rzecz bez precedensu: złamano jedno z podstawowych założeń umowy społecznej mówiące o respektowaniu prawomocnych orzeczeń przez wszystkich, których one dotyczą. Kowalski w tym momencie powinien poczuć coś w rodzaju ukłucia. Bo przecież państwo nie zrezygnowało z dochodzenia swoich praw wobec niego.

Kolejny wyłom nastąpił dwa lata później, kiedy państwo zignorowało prawomocne postanowienia Naczelnego Sądu Administracyjnego w sprawie odwołań od uchwał KRS rekomendujących kandydatów na urząd sędziego SN (NSA nakazał w nich wstrzymanie powołań nowych sędziów). Prezydent stwierdził, że to nie on jest adresatem tych postanowień (lecz sama Krajowa Rada) i przyjął ślubowania od wszystkich osób wskazanych przez KRS. A Kowalski mógł po raz kolejny obserwować, jaki jest stosunek władzy wykonawczej do prawomocnych orzeczeń.


Pozostało 74% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ

Polecane

Reklama

Komentarze (11)

  • ad(2019-08-03 12:06) Zgłoś naruszenie 110

    Uchylone wyroki bez dalszego procedowania. sprawa spadkowa Sad Bielsk Podlaski. Nieruchpmosci u zlodziei spadkobiercy poniesli koszty i nic nie maja po Rodzicach. Dlaczego nie ma kary za nie wykonywanie orzeczen. To po co istnieje prawo i sady?

    Odpowiedz
  • realista(2019-08-03 13:50) Zgłoś naruszenie 71

    W moim przypadku IPN w Rzeszowie ulewa prawomocny wyrok Sądu Apelacyjnego z klauzulą wykonalności , a funkcjonariusz publiczny do którego zwróciłem się o jego wykonanie - gra głupa , ale pieniądze podatników będąc na etacie IPN pobiera. Oto państwo prawa PIS...........................

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • Nenia(2019-08-03 09:54) Zgłoś naruszenie 61

    "Wszystko tak naprawdę zaczęło się jeszcze w 2016 r.". To kłamstwo, chociaż nie bronię tej zgrai, która dzisiaj jest u władzy. Dwa razy w przeszłości (raz początek lat 90., a drugi raz w roku 2006) firma, którą prowadzę wygrała kasację przeciwko centralnym organom administracji państwowej. I co? I nic. Te organy całkowicie olały wyroki. I co im można zrobić?

    Odpowiedz
  • Obywatel.(2019-08-03 10:51) Zgłoś naruszenie 50

    Bo jak by to było państwo demokratyczne i przestrzegające prawa, które zostało uchwalone przez sejm i senat , podpisane przez prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej i gdyby sąd dowiedział się że nie jest stosowana egzekucja prawomocnego wyroku sądu , to wówczas , posyła policję i egzekwuje , natychmiastowe wykonanie owego wyroku ,a tak to jest lipa , jak napisałaś ,w krajach demokratycznych i cywilizowanych przestrzega się wykonanie wyroku , u nas i wcześniej i teraz ma się to w czterech literach ,a skąd się to wzięło , a z stąd że są grupy ludzi uprzywilejowywanych i wyroki , jak i prawo ich nie dotyczy ,są nietykalni , sami stworzyli , taką fasadę , dopiero poprzez nagłośnienie przez różne gazety w tym radio i niezależną tv ,coś się z tą kwestią dzieje ,a tak to lipa i dno.!

    Odpowiedz
  • Adam K.(2019-08-03 15:55) Zgłoś naruszenie 40

    LEGALNIE WYBRANA WŁADZA, nierespektująca PRAWOMOCNYCH WYROKÓW Sądów i Trybunałów, staje się LEGALNĄ MAFIĄ.

    Odpowiedz
  • ree(2019-08-03 15:26) Zgłoś naruszenie 30

    ja uważam, że przysługuje skarga w związku z niewykonaniem wyroku sądu administracyjnego, skutek taki, że grzywna i nakaz wydania dokumentu sądowi, w razie dalszej odmowy jest już osobista odpowiedzialność konkretnego urzędnika

    Odpowiedz
  • fondek(2019-08-03 13:15) Zgłoś naruszenie 21

    PAŃSTWO TEORETYCZNE. Polskie firmy - teileprofi24h_abs_gmbh, mixelectrocar24h, autoteilekfz-idczak, speedautot, 2ndparts_de, multibrandgroup, autoexpert24h, automeister24h, www_teilemania_de, rotetulpen2018, autoteile24h2018 - działają w POLSCE a podatki płacą w NIEMCZECH. Jakoś tej dziury podatkowej nikt nie zatyka. Tylko te parę firm lekko wyprowadza za granicę ok 1 miliona miesięcznie. Na naprawę limuzyn rządowych jak znalazł. Problem jest poważny. Podobne firmy powstają jak grzyby po deszczu a urząd skarbowy śpiiiil

    Odpowiedz
  • Robinson(2019-08-03 11:03) Zgłoś naruszenie 20

    do Nenia I tu ludzie powinni brać sprawy we własne ręce ( np. ..... ) Od tego zaczyna się anarchia - władz czyli rządzący nie respektują norm prawnych ani wyroków sądowych - to dlaczego obywatel ma to robić ? np ( jak mam płacić podatki - to nie płacę prowadząc działalność gospodarczą na lewo).

    Odpowiedz
  • pryyyyyyyyy(2019-08-05 11:59) Zgłoś naruszenie 10

    Wobec powyższego można zlikwidować wszelkie sądownictwo, bo po co. I jakie oszczędności będą. A wystarczy omnibus z Żoliborza i Przymęcka.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane