statystyki

Państwo ma obronić obywatela. I tyle [OPINIA]

autor: Łukasz Bojarski30.07.2019, 10:01; Aktualizacja: 30.07.2019, 10:01
Politycy, jak my wszyscy, poglądy mają różne, kiedy rządzą, oczywiście starają się je wdrażać. Tyle że granicę musi stanowić prawo. Władza jest dla wszystkich, nie może szczuć jednych obywateli przeciwko drugim.

Politycy, jak my wszyscy, poglądy mają różne, kiedy rządzą, oczywiście starają się je wdrażać. Tyle że granicę musi stanowić prawo. Władza jest dla wszystkich, nie może szczuć jednych obywateli przeciwko drugim.źródło: ShutterStock

Od sporów nie uciekniemy, są naturalne. Po to mamy prawo i procedury, by te spory przynajmniej częściowo rozwiązywać.

C hoć trwa to już od jakiegoś czasu, to jednak w ostatnich dniach szczególnie żyjemy wystąpieniami przeciwko środowisku LGBT. Kiedy obserwuję takie sytuacje, jak przemoc przy okazji parady równości w Białymstoku, to korci mnie do ostrej publicystyki, a nie prawnych rozważań. Kiedy widzę tych pogubionych wyrostków i ich starszych kolegów, którzy już wyrośli na chuliganów i bandytów napadających na ludzi, jestem świadom ryzyka popadnięcia w amatorskie psychologizowanie. Bo przecież mam silne przekonanie, że to, kogo biją, nie ma dla nich większego znaczenia. Biją się też wszak często nawzajem. Wystarcza kibicowanie innej drużynie, czasem nawet z tego samego miasta. A co dopiero, kiedy ta inność jest większa i kiedy słyszą zachętę do „obrony przed czymś, przed kimś”, do „zrobienia z czymś czy kimś porządku”. Zachęta nie musi być podżeganiem („pobij tego i tego”). Jako zachętę odbierają tworzenie wokół jakiejś grupy tej szczególnej atmosfery – niechęci, oskarżeń, zagrożenia – czyli wskazanie palcem, kto inny, zły, kto wróg, kto obcy. Ale zachęca także atmosfera przyzwolenia, tego „mrugania okiem” jak w reklamie pewnej łódki o nazwie wódki. Że niby nie pochwalamy, no ale jakoś tak, po ludzku rozumiemy (np. Beata Mazurek po pobiciu działacza KOD w Radomiu).

I to wystarczy. Bandyci leją „innego” czy to z powodu koloru skóry, pochodzenia etnicznego, czy to religii lub orientacji seksualnej. I tego właśnie jesteśmy świadkami, nawet jeśli nie bezpośredniego zachęcania, to tworzenia atmosfery dla bandytów do rozprawy z przedstawicielami pewnej grupy. I oczywiście żaden polityk, który przecież atakuje samiutką „ideologię”, a nie konkretnych ludzi, nie przyzna, że jego słowa mogą zachęcać do przemocy. I oczywiście żaden ksiądz, który wzywa do obrony „wartości”, nie uważa, by wzywał do bicia bliźnich (czy może nawet do zabijania, jako rzecze Stary Testament – bo przecież za cytowanie „niewinnego” fragmentu o zabijaniu pracę stracił pracownik IKEA).

Odpowiedzialnych brak

Jakoś nie ma chętnych do przyznania się do związków z przemocą, więcej, przemoc nawet potępiamy. Mało? Zdecydowanie potępiamy! A może nawet przeciwko twierdzącym, że tworzymy klimat ułatwiający przemoc, wytoczymy działa prawne, jak to zrobiła Telewizja Polska, pozywając za rozważania na temat wpływu hejtu, który się lał z jej anteny na prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza, na wybór jego właśnie przez zabójcę.

A jeśli na świecie napiszą (ostatnio duży artykuł Ricka Noacka w „Washington Post”, przedrukowany także w „Independent”), że w Polsce rośnie fala nienawiści wobec osób LGBT, o których lider obozu rządzącego powiedział (w kwietniu we Włocławku, przed wyborami do Parlamentu Europejskiego), że wraz z ideologią gender „zagrażają naszej tożsamości, naszemu narodowi, jego trwaniu, a więc i państwu polskiemu”, to jest to przecież niesprawiedliwy atak – lewackich zapewne – mediów na Polskę i Polaków. Bo przecież to właśnie Polska i Polacy, jak uświadomiła dwa tygodnie temu europosłom ich koleżanka z ław parlamentarnych, była premier Beata Szydło, naprawdę szanują europejskie wartości.

Jednocześnie powinniśmy mieć świadomość, że burza medialna wokół wydarzeń w Białymstoku, Kielcach, Wrocławiu, wcześniej Lublinie, wywoduje wrażenie wszechobecności nienawiści i przemocy, a tak nie jest. Co więcej, badania pokazują, że co do zasady Polacy byli w ostatnich latach coraz bardziej tolerancyjni. W 2017 r. homoseksualizm był traktowany jak odstępstwo od normy, którego nie powinno się tolerować, przez niemal co czwartą badaną osobę (24 proc.). Kilkanaście lat temu tych osób było dwa razy więcej (zob. badania CBOS z listopada 2017 r. „Stosunek do osób o orientacji homoseksualnej i związków partnerskich”). Kiedy piszę ten tekst, wiemy już także, że w całym kraju organizowane są marsze i manifestacje solidarności z paradą równości w Białymstoku, z ofiarami przemocy. Sytuacja jest bardzo dynamiczna.


Pozostało jeszcze 62% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (6)

  • IP(2019-07-30 16:35) Zgłoś naruszenie 35

    ..Spracowani ludzie po fakcie pracy mieli wiedzieć ,że emerytury w wieku 60 lat są to przywileje przejściowe i wstecznie się Ich okradnie. Sędzia zaprzyjaźnionego dla Tuska TK o tym przeczytał w gwiazdach (bo budżet zbankrutuje) a potem sam poszedł po kase za Urlop którego rzekomo nie umiał w kadencji TK wykorzystać. (tylko w 2014r bezrobocie spadło ale wg GUS wśród 60 latków wzrosło aż o 8%). Tuski i TK Rzeplinskiego stworzyli w Polsce POlski Obóz Pracy ...Kochani mędrcy! -czy nie słyszeliście jak Donald Tusk ogłosił publicznie:" ” Policji i wojsku nie można zmienić wieku emerytalnego w trakcie gry ,tak się nie godzi-- tylko dla nowo-wstępujących "......... a co zrobił z robotnikami pracującymi od 15 r życia zmuszając do 52 lat pracy nie licząc nadgodzin i pracy w szkodliwych "

    Odpowiedz
  • smutek(2019-07-30 10:28) Zgłoś naruszenie 36

    Autor jest bezczelny i arogancki , przestawia kota ogonem , przemoc państwa wobec obywatela jest straszna , zwłaszcza niepełnosprawnego , starszego ,biednego nie ze swojej winy , ciężko pracującego za miskę ryżu...przemoc urzędników , sędziów , prokuratorów , polityków wobec najsłabszych jest w pełni akceptowana przez wszystkie elity i nagle wyskakują mafiozi nazywani "aktywistami " którzy doprowadzają do tego że nawet lgbt jest postrzegane b. źle....kto tu jest oprawcą , przemocowcem i najgorszym psychopatą...macie wy towarzysze lustra w domu ?

    Odpowiedz
  • MAK(2019-07-30 20:33) Zgłoś naruszenie 23

    Przemysław Witkowski, lewicowy dziennikarz i aktywista został pobity na jednym z bulwarów we Wrocławiu. Jak twierdzi, „był to ewidentny atak na tle politycznym i na tle ideologicznym”. Jednak prawda może okazać się zupełnie inna. To kolejna tego typu manipulacja. Jak ustalił jeden z portali, pobicie mogło być osobistą zemstą na Witkowskim za jego publikacje na temat „autonomicznych nacjonalistów”. Miesiąc temu ten sam dziennikarz "Krytyki Politycznej" i portalu "Oko.press" tłumaczył, że przy spotkaniu z osobą o innych poglądach trzeba „j***ć go” wraz ze znajomym, wymierzając raz za razem „mentalne lepy”, bo „niektórzy ludzie rozumieją tylko przemocowy język”. - Lewacki aktywista P. Witkowski został pobity. Ale za co? Jego opowieści, że faszyści pobili go za krytykowanie graffiti, to IMHO "bajki z mchu i paproci".A jaka jest prawda - Przemysław Witkowski był zwolennikiem języka przemocy, uważał, że niektórzy ludzie rozumieją tylko przemocowy język. I sam padł ofiarą przemocy.Bo skoro rany już są, to niech chociaż się opłacą! Bez komentarza.

    Odpowiedz
  • bisnetus(2019-07-31 04:07) Zgłoś naruszenie 24

    W ostatnich tygodniach słyszałem trzy meldunki o pobiciach lub sztyletowaniu księży, co wydaje się konsekwencją bezprzykładnej kampanii judzenia i nienawiści do katolików ("tych **** lubiących paplać się w błocie" - Donald Tusk/Jażdżewski) w wykonaniu liberalnych mediów. Ciekawe, że w tej sprawie nie słychać moralizowania i oburzenia. Dla mnie to brak wiarygodności i hipokryzja. Jest nienawiść słuszna i niesłuszna? Jak ktoś prze do wojny, to niech później nie płacze, że są ofiary.

    Odpowiedz
  • Mateusz Ceglak(2019-07-31 10:43) Zgłoś naruszenie 00

    WAŻNE

    Odpowiedz
  • StAAbrA(2019-07-31 08:14) Zgłoś naruszenie 03

    Tzw. państwo polskie , to firma rozbójnicza .... Aha , czynownikom tej firmy radzę , by dokazującą Ukrkiewicz osadzić , a majątek skonfiskować ... Za zdradę stanu , gdyby kto pytał ... Z mafijnym fraucymerem takoż poharcować - bo konkurencja wam , za opłotkami , wyrasta ...

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane