statystyki

Notyfikacja nie przeszkadza w pracach nad ustawą

autor: Patryk Słowik17.07.2019, 07:40; Aktualizacja: 17.07.2019, 07:40
Sejm na najbliższym posiedzeniu ma się zająć projektem ustawy antylichwiarskiej. Branża pożyczkowa, która najwięcej na niej straci, przekonuje, że politycy powinni zaczekać na zgodę Komisji Europejskiej.

Sejm na najbliższym posiedzeniu ma się zająć projektem ustawy antylichwiarskiej. Branża pożyczkowa, która najwięcej na niej straci, przekonuje, że politycy powinni zaczekać na zgodę Komisji Europejskiej.źródło: ShutterStock

Sejm na najbliższym posiedzeniu ma się zająć projektem ustawy antylichwiarskiej. Branża pożyczkowa, która najwięcej na niej straci, przekonuje, że politycy powinni zaczekać na zgodę Komisji Europejskiej.

Doświadczenia z prac nad kilkoma innymi projektami ustaw jednak tego nie potwierdzają.

Przypomnijmy: w maju 2019 r. napisaliśmy w DGP, że zdaniem Rady Legislacyjnej przy premierze projekt ustawy antylichwiarskiej trzeba będzie notyfikować w Komisji Europejskiej. Zawiera on bowiem przepisy, które mogą ograniczyć traktatowe swobody. Pojawia się zatem pytanie, czy te ograniczenia są podyktowane istotnym interesem. Innymi słowy, czy zdaniem Komisji do ochrony naszych obywateli potrzebne są takie środki jak proponowane przez rząd. Ministerstwo Sprawiedliwości przyznało rację, że notyfikacja jest konieczna. Rząd chciał zastosować tryb pilny. Na to nie zgodziła się Komisja Europejska. To oznacza, że uzyskanie zgody Komisji zajmie nawet kwartał.


Pozostało jeszcze 71% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (1)

  • Niestetyjestempolakiem(2019-07-17 14:42) Zgłoś naruszenie 11

    Dobrze że chociaż ta komisja pilnuje żeby nasi rządzący nie zrobili sobie i społeczeństwu krzywdy. Ciekawe co zrobi te +/- 3 mln polaków jak zabraknie im opcji na pożyczenie pieniędzy, większość tych biednych ludzi miało swoją szansę na tańsze rozwiązania w normalnych Bankach, szanse te zmarnowali nie spłacając rzetelnie swojego zadłużenia wobec nich i teraz te złe oj bardzo nie dobre banki nie chcą im już zaufać tym bardziej że w dzisiejszych czasach rząd stoi za dłużnikami którzy się nie wywiązali z umowy a nie za wierzycielami którzy to stracili swoje pieniądze, alternatywa trochę droższa bo nawet te 65% wydaje mi się jest dalekie od lichwy jeśli mówimy tu o ludziach którzy już gdzieś długi mają i są nie godne zaufania to nawet tanio ich to kosztuje, firmy pozabankowe mocno ryzykują ratując takich ludzi nie rzadko pożyczką na leki, rachunki, węgiel itd a to musi kosztować, zauważyć należy że większa część z nich tą drugą szanse wykorzystuje i jest z takich opcji zadowolona to Ci którzy chcą brać i nie spłacać a broń Boże by się ktoś upomniał o swoje pieniądze! Z jakiej racji! daliście to wziąłem i teraz proszę mnie nie NĘkAĆ! Bo tak to teraz jest nazywane ABSURD NA ABSURDZIE

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane