Od jutra pod adresem www.sprawdzamyjakjest.pl rusza aplikacja, dzięki której każdy może analizować dokumenty i przyczyniać się do rozjaśniania problemów życia publicznego.
Reklama
Konstytucja w art. 61 zapewnia obywatelom dostęp do informacji. Zgodnie z art. 2 ustawy z 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (t.j. Dz.U. z 2018 poz. 1330) „każdemu przysługuje (…) prawo dostępu do informacji publicznej, zwane dalej „prawem do informacji publicznej”. Od osoby wykonującej prawo do informacji publicznej nie wolno żądać wykazania interesu prawnego lub faktycznego. Tyle teoria. W praktyce urzędy wnioski o dostęp często zbywają, twierdząc, że albo informacja nie jest publiczna, albo wymaga przetworzenia, a czasem nawet, że jej nie mają. Obywatel musi być bardzo zdeterminowany, aby przebrnąć drogę od odmowy udzielenia informacji do pozytywnego finału w sądzie, który często przyjmuje punkt widzenia urzędników. Do tego pojedyncze odpowiedzi nie dają same w sobie obrazu całości, co zapewnia dopiero analiza ich zbiorów.
Dla połączenia wysiłków powstało narzędzie do masowego zadawania pytań grupom instytucji (np. gminom, szpitalom czy nadleśnictwom) i przechowywania ich odpowiedzi w taki sposób, żeby każdy w razie potrzeby mógł do nich sięgnąć (dostępne na stronie fedrowanie.siecobywatelska.pl).
– Przy pomocy firmy społecznej Gerere Fun for Good przygotowaliśmy narzędzie do tzw. crowdsourcingu. Zapraszamy ludzi do analizowania dokumentów urzędowych. A potem dzięki nim uzyskujemy dane przetwarzalne maszynowo, które opisują nam np. rzeczywistość w całej Polsce – mówi Katarzyna Batko-Tołuć, dyrektor programowa Watchdog Polska.
– Tematy poszczególnych kampanii trafiają do nas od ludzi. Pierwsza dotyczyła wymiany korespondencji pomiędzy urzędami. Od 2017 r. powinno to się odbywać za pośrednictwem elektronicznych skrzynek podawczych, ale urzędnicy sygnalizowali nam, że tak się nie dzieje. Zapytaliśmy wszystkie powiaty w Polsce, jak to u nich wygląda. To była nasza pierwsza kampania, więc realizowaliśmy ją z grupą 45 testerów – dodaje.
Raport z tej analizy ukazuje się dzisiaj. Kolejne kampanie będą uruchamiane co kilka tygodni. Od jutra do grupy obywatelskich analityków na stronie sprawdzamyjakjest.pl dołączyć mogą wszyscy.