Jakie są najważniejsze kwestie dotyczące sygnalistów?

autor: Szymon Cydzik11.06.2019, 08:19; Aktualizacja: 11.06.2019, 08:19
Podstawowym celem dyrektywy jest zapewnienie ochrony prawnej osobom, które w związku z wykonywaniem czynności zawodowych powzięły informacje o nadużyciach i zgłaszają je w przekonaniu, że są prawdziwe.

Podstawowym celem dyrektywy jest zapewnienie ochrony prawnej osobom, które w związku z wykonywaniem czynności zawodowych powzięły informacje o nadużyciach i zgłaszają je w przekonaniu, że są prawdziwe.źródło: ShutterStock

Jak duży zakres swobody ma polski rząd? Czy dyrektywa wskazuje jakieś kierunki, w których powinna iść krajowa regulacja?

Jakie są najważniejsze kwestie dotyczące sygnalistów, do uregulowania których zobowiązuje nas dyrektywa przyjęta w kwietniu przez Parlament Europejski?

Za sprawą dyrektywy w Polsce może pojawić się dużo nieistniejących wcześniej rozwiązań prawnych i instytucjonalnych. Wśród nich jest regulacja trzech ścieżek zgłaszania nieprawidłowości: wewnątrz organizacji, do zewnętrznych organów oraz do opinii publicznej. Wiąże się z tym obowiązek dla przedsiębiorstw zatrudniających co najmniej 50 pracowników oraz podmiotów publicznych posiadania stosownych procedur, odpowiadających określonym w dyrektywie standardom. Dodatkowo należałoby ustanowić organy zewnętrzne kompetentne do odbierania zgłoszeń sygnalistów i do weryfikacji sformułowanych w nich zarzutów. Muszą zostać wprowadzone regulacje, które zapewnią sygnaliście prawo do odszkodowań, zadośćuczynień i środków naprawczych w sytuacji, gdy na skutek zgłoszenia pogorszyła się jego pozycja zawodowa, doznał szkód materialnych i krzywd zdrowotnych. Dyrektywa wymusza wzmocnienie pozycji pracownika w relacji z pracodawcą, który chciałby go niesłusznie zwolnić lub w inny sposób ukarać za to, że ujawnił niewygodną prawdę. Temu służy m.in. zrzucenie ciężaru dowodowego na pracodawcę, który będzie musiał wykazać, że zwolnienie pracownika nie dokonało się w związku z ujawnieniem nieprawidłowości oraz zakaz działań odwetowych na sygnaliście pod groźbą kary. Nową formą ochrony sygnalisty będzie też zwolnienie go z odpowiedzialności prawnej, gdy ujawnienie nieprawidłowości będzie wiązać się ze złamaniem obowiązujących go klauzul poufności.

Jak duży zakres swobody ma polski rząd? Czy dyrektywa wskazuje jakieś kierunki, w których powinna iść krajowa regulacja?


Pozostało jeszcze 58% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (2)

  • Paweł(2019-06-11 10:28) Zgłoś naruszenie 00

    Jacy sygnaliści to są pospolici donosiciele,konfidencji,zwyrodnialcy którzy za mamone i tytuły sprzedają swoje dusze jak Judasz i donoszą na swoich rodaków dla najemników sprawujących pozorną władze.

    Odpowiedz
  • SYK(2019-06-11 08:53) Zgłoś naruszenie 00

    SYGNALIŚCI - NEO ORMOWCY !

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane