statystyki

Poza czubkiem sędziowskiego nosa też jest świat

autor: Piotr Szymaniak11.06.2019, 08:08; Aktualizacja: 11.06.2019, 08:10
Piotr Szymaniak

Piotr Szymaniakźródło: Dziennik Gazeta Prawna
autor zdjęcia: Wojciech Górski

Wracać w codziennej gazecie do wydarzeń sprzed 10 dni, to niemalże zbrodnia. Jednak z uwagi na to, że Kongres Prawników Polskich wciąż jeszcze jest imprezą żywo dyskutowaną, to skorzystam z tego i dorzucę swoje trzy grosze. Z tym że wolałbym się skupić nie na tym, co zostało tam powiedziane, lecz na tym, co zostało przemilczane. A było to milczenie nad wyraz wymowne.

W czasie gdy w Poznaniu spotykały się gwiazdy palestry i judykatury, pod Ministerstwem Sprawiedliwości koczowali (fakt, że większość na zmianę) pracownicy sądów i prokuratur. Są tam od ponad miesiąca. Ich przedstawicieli próżno było jednak szukać na poznańskim zlocie. Nie dziwi to o tyle, że wniesienie nawet 170 zł opłaty za uczestnictwo, jeśli wziąć pod uwagę ich głodowe pensje, byłoby nie lada ekstrawagancją. Oczywiście organizatorzy mogli by się pokusić o zaproszenie kilku reprezentantów tego środowiska, wśród których są przecież ich najbliżsi współpracownicy, np. asystenci sędziów. No ale jakoś nikomu nie przyszło to do głowy. Jednak to, że ani w uchwale, ani w licznych przemowach i apelach nikt się nawet nie zająknął, nie wyraził żadnego gestu poparcia czy wyrazów solidarności, to jest jednak skandal.


Pozostało 82% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane