Mgłosiek o nowelizacji kodeksu karnego: Tego nie da się poprawić

autor: Piotr Mgłosiek04.06.2019, 11:33; Aktualizacja: 04.06.2019, 11:48
Piotr Mgłosiek

Piotr Mgłosiekźródło: Materiały Prasowe

Mimo senackiej korekty nowelizacji kodeksu karnego jej główne założenie, którym jest używanie kary jako odwetu za popełnione przestępstwo, pozostało niezmienione. Podobnie jak ograniczenie uznania sędziowskiego.

P o fali krytyki, jaka spłynęła na przyjętą przez Sejm 16 maja 2019 r. nowelę kodeksu karnego, podczas obrad Senatu wniesiono liczne poprawki eliminujące najbardziej kuriozalne propozycje. Ministerstwo Sprawiedliwości wespół z Prokuraturą Krajową (ten tandem już nikogo nie dziwi, a szkoda) najpierw broniło swoich pierwotnych rozwiązań, ale ostatecznie ustępiło w imię „usunięcia wątpliwości” i zgodziło się wycofać ze zmiany art. 200 k.k., przywracając karalność „doprowadzenia osoby małoletniej do obcowania płciowego”. Godny odnotowania jest heroizm, z jakim wysłannik Prokuratury Krajowej Tomasz Szafrański starał się uzasadnić pierwotną propozycję, wywodząc, że doprowadzenie małoletniego do obcowania płciowego miało zostać przeniesione na obszar formy zjawiskowej pomocnictwa. Jest to teza tak oryginalna jak nietrafna. W myśl art. 19 par. 2 k.k. pomocnik może bowiem liczyć na nadzwyczajne złagodzenie kary. Nawet przy przyjęciu tej koncepcji w istocie nastąpiłoby więc złagodzenie odpowiedzialności osoby doprowadzającej małoletniego do obcowania płciowego

Zrezygnowano z niebezpiecznej zmiany art. 212 poprzez wprowadzenie par. 2a sytuującego karalność przygotowania sui generis do przestępstwa zniesławienia. Propozycja ta była szczególnym zagrożeniem dla mediów z uwagi na możliwość traktowania przez organy ścigania materiałów prasowych jako dowodów na poparcie nieprawdziwego zarzutu będącego podstawą zniesławienia. Nastąpi również korekta redakcyjna w zakresie numeracji art 306a k.k., która przywróci penalizację występku cofnięcia licznika samochodowego. W annałach myśli karnoprawnej zapisze się wyartykułowany podczas obrad komisji senackich przez wymienionego już wyżej prokuratora Tomasza Szafrańskiego pogląd, zgodnie z którym istnienie w kodeksie karnym dwóch przepisów o różnej treści, a takiej samej numeracji, jest neutralne dla systemu prawnego. Jak widać, powiedzieć można już wszystko.


Pozostało jeszcze 86% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (3)

  • rene kolejorz (2019-06-04 14:14) Zgłoś naruszenie 121

    Liczba oczywistych i rażącyh błędów jest tak wielka, że nowelizacja powinna w całości trafić do kosza, zaś odpowiedzialni powinni mieć dożywotni zakaz zbliżania się do legislacji.

    Odpowiedz
  • Raj plus(2019-06-04 20:59) Zgłoś naruszenie 25

    Oj, a ile nowych książek, komentarzy, artykułów i rozpraw naukowych powstanie ? A ile można zarobić ? Raj.

    Odpowiedz
  • Kpiarz (2019-06-05 08:39) Zgłoś naruszenie 51

    Gdy widzę kompetencje tych prawników, ministrów i prokuratorów, to aż boję się iść do lekarza..... 😁

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane