Nowelizacja kodeksu karnego przewiduje, że w określonych sytuacjach sąd będzie mógł orzec karę dożywotniego pozbawienia wolności z zakazem ubiegania się o przedterminowe, warunkowe zwolnienie. Sędziowie zapowiadają, że nie będą stosować takich kar. Bo takie rozwiązanie jest sprzeczne z orzecznictwem Europejskiego Trybunału Praw Człowieka.
– Orzeczenie kary tzw. bezwzględnego dożywocia będzie podstawą do wystąpienia do ETPC, gdzie taka sprawa z prawdopodobieństwem graniczącym z pewnością będzie do wygrania – mówi sędzia Dariusz Mazur ze stowarzyszenia Themis. – Według mnie ten, kto zdaje sobie sprawę z hierarchii aktów prawnych, takiej kary nie powinien wymierzyć. Bez sensu jest zamieszczanie takiego przepisu w kodeksie karnym – dodaje.
Podobnie uważa Jakub Kościerzyński ze Stowarzyszenia Sędziów Polskich „Iustitia”. – Uchwalony przepis będzie musiał pozostać martwy. Nie wierzę, że jakikolwiek niezawisły sąd, znający prawo i wiedzący, jakie będą tego skutki, go zastosuje – komentuje sędzia.