statystyki

Zamiast zlikwidować, zaostrzono niesławny art. 212 k.k.

autor: Sławomir Wikariak22.05.2019, 08:01; Aktualizacja: 22.05.2019, 11:29
prawo4

prawo4źródło: ShutterStock

Nawet gdy nie dojdzie do pomówienia, prokuratura będzie mogła ścigać informatorów dziennikarzy.

Przy okazji najnowszej nowelizacji kodeksu karnego dodano nowy paragraf do okrytego złą sławą art. 212 kodeksu karnego. Portal Konkret24.pl jako pierwszy zauważył i opisał przepis, zgodnie z którym karane będzie nie tylko samo zniesławienie. Tej samej karze (do roku więzienia) będzie podlegał również ten, „kto w celu popełnienia przestępstwa określonego w par. 1 albo po jego popełnieniu tworzy fałszywe dowody na potwierdzenie nieprawdziwego zarzutu lub nakłania inne osoby do potwierdzenia okoliczności objętych jego treścią”.

– Czytałam w swym życiu wiele źle napisanych przepisów, ale tak fatalnie skonstruowanego chyba jeszcze nie. Albo mamy do czynienia z wyjątkowym bublem prawnym, albo też z zamierzoną, bardzo niebezpieczną regulacją. W tym brzmieniu przepis tworzy bowiem nowe przestępstwo – ocenia Agnieszka Wiercińska-Krużewska, adwokat, senior partner w kancelarii WKB Wierciński, Kwieciński, Baehr.

Nowa regulacja obejmuje także okres przed dokonaniem ewentualnego pomówienia. Może to być choćby rozmowa informatora z dziennikarzem. Informator może być przeświadczony, że zgłasza rzeczywiste nieprawidłowości. W ten sposób tworzy jednak fałszywy dowód. I to nawet wtedy, gdy artykuł ostatecznie nie powstanie albo zniesławienie nie będzie ścigane przez osobę prywatną.

– Oczywiście prawo karne zna przypadki, gdy już samo przygotowanie jest karalne, ale dotyczy to najcięższych przestępstw. Tymczasem ten przepis nie dość, że uznaje stosunkowo błahe przewinienie za przestępstwo, to na dodatek ścigane przez państwo, a nie z prywatnego aktu oskarżenia – zauważa Agnieszka Wiercińska-Krużewska.


Pozostało jeszcze 42% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (2)

  • uwaga!(2019-05-22 10:17) Zgłoś naruszenie 70

    Kaczyński krzyczał o ACTA2 - to jest pikuś w porównaniu z nowym brzmieniem art.212, policja może skuć i przeszukać nawet za mema albo wpis w internecie! Jak na Białorusi albo w Korei...

    Odpowiedz
  • zakaz wolności słowa(2019-05-22 17:20) Zgłoś naruszenie 31

    Ziobro tylko zaostrza, bo nic innego nie potrafi. Miał strasznie uwolnić usługi prawnicze - nie potrafił. Miał wprowadzić karę śmierci - nie potrafił. :))

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane