statystyki

Buble godne Kartonowej Republiki [OPINIA]

autor: Barbara Kasprzycka22.05.2019, 07:07; Aktualizacja: 22.05.2019, 12:11
Barbara Kasprzycka

Barbara Kasprzyckaźródło: DGP
autor zdjęcia: Archiwum

W polityce, żeby być okrutnym, trzeba wyrachowania i zimnej krwi. Skuteczna egzekucja przeciwnika wymaga inteligencji i chwili namysłu. Terminator, który potyka się o własne sznurowadła, jest obrazem trochę śmiesznym, trochę też smutnym, ale z pewnością daleko mu do wizerunku triumfatora.

Z jednoczona Prawica miała przed tygodniem doskonały pomysł, by wskoczyć na falę oburzenia, wywołanego filmem braci Sekielskich o skrywanej przez lata pedofilii w polskim Kościele. I płynąć na niej przez te kluczowe kilka dni do wyborczego rozstrzygnięcia w najbliższą niedzielę. Właściwie to był elementarz: nowelizacja zaostrzająca przepisy kodeksu karnego była już gotowa, wystarczyło dołożyć kilka przepisów wycelowanych wprost w przestępców seksualnych i wrzucić proces legislacyjny na bieg z turbodoładowaniem. Zbigniew Ziobro znów był szeryfem. Emocjonalne wystąpienie przed posłami, kiedy prezentował im projekt zmian prawa karnego, kilkukrotnie okrasił hasłem, że „PO robiła pedofilom prezenty”. Ta zbitka przebiła się na nagłówki „zaangażowanych” mediów. Zjednoczona Prawica wzorowo wykonywała manewr przekuwania porażki (wrażenie zblatowania z hierarchami umoczonymi w sprawy pedofilskie) w sukces (walka z pedofilami nigdy nie była tak bezwzględna, jak dziś).


Pozostało jeszcze 56% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (2)

  • re(2019-05-23 09:07) Zgłoś naruszenie 52

    Skala katastrofy tej spapranej nowelizacji jest tak gigantyczna, że po prostu nie da się udawać, że jest inaczej. Dotychczas sprawna propaganda PiS potrafiła tuszować nawet oczywiste kompromitacje, na przykład całkowicie je przemilczając. Tu się już nie da. Inna sprawa, czy to się przełoży na wynik wyborczy, znaczna część elektoratu jest bowiem najwyraźniej nieprzemakalna na rzeczywistość.

    Odpowiedz
  • Bert(2019-05-22 20:48) Zgłoś naruszenie 45

    Propaganda godna "Sturmera" i "Prawdy"

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane