statystyki

Prokurator sam wybierze sobie sąd. Oto nowe uprawnienie, które otrzymali śledczy

autor: Małgorzata Kryszkiewicz, Grzegorz Osiecki20.05.2019, 07:15; Aktualizacja: 20.05.2019, 08:28
Śledczy zyskają uprawnienie pozwalające im wpływać na to, który sąd będzie oceniał np. ich decyzję o umorzeniu postępowania przygotowawczego.

Śledczy zyskają uprawnienie pozwalające im wpływać na to, który sąd będzie oceniał np. ich decyzję o umorzeniu postępowania przygotowawczego.źródło: ShutterStock

Śledczy dostaną potężne narzędzie ułatwiające im przeniesienie sprawy z jednego sądu do drugiego. Takiego uprawnienia nie będzie miał oskarżony.

Obecnie jest tak, że wniosek o przeniesienie sprawy do innego sądu może złożyć zarówno oskarżyciel, jak i oskarżony. O tym, czy wniosek taki zostanie skierowany do właściwego w takich przypadkach Sądu Najwyższego, decydował sąd, przed którym toczyło się postępowanie karne. Wkrótce może być inaczej. Wynika to ze zmian popieranych przez prokuraturę, a zaproponowanych przez posłów PiS na sejmowej podkomisji pracującej nad zmianami w kodeksie postępowania karnego. Zakładają one, że sąd nie będzie miał nic do powiedzenia w sprawie przeniesienia sprawy, gdy autorem wniosku będzie oskarżyciel publiczny.

– Ta propozycja uwidacznia obecną już w kodeksie procedury karnej tendencję do sukcesywnego rozszerzania kompetencji oskarżyciela publicznego w toku procesu sądowego. Powiększanie tychże kompetencji odbywa się kosztem nie tylko sądu, ale przede wszystkim uprawnień pozostałych stron postępowania, wprowadzając niebezpieczną asymetrię – zauważa Piotr Mgłosiek, sędzia Sądu Rejonowego dla Wrocławia-Krzyków we Wrocławiu.

Zdaniem resortu sprawiedliwości nie ma mowy o asymetrii: „Prokurator z mocy ustawy jest rzecznikiem interesu publicznego. Okoliczności objęte projektowanym przepisem ujawniają się na etapie postępowania przygotowawczego, którego gospodarzem jest właśnie prokurator. Rozszerzenie tego uprawnienia na oskarżonego i jego obrońcę byłoby nieefektywne i dawało im możliwość stosowania obstrukcji procesowej”.

– Nowelizacja pozwoli, by sprawy o szczególnym znaczeniu politycznym były kierowane do z góry upatrzonych sądów – stwierdza sędzia Mgłosiek. Z takim stawianiem sprawy nie zgadzają się zwolennicy przepisu. Podkreślają, że oskarżyciel nie będzie miał prawa wskazywać sądu, do którego chciałby przenieść sprawę. „To SN, a zatem organ niezależny i niezawisły ostatecznie będzie decydował, czy wniosek uwzględni” – napisał nam resort sprawiedliwości.

Obecna większość rządząca nie ustaje w wysiłkach zmierzających do jak największego ułatwienia pracy prokuratorom. Tak jest także w przypadku zaproponowanych na sejmowej podkomisji zmian w kodeksie postępowania karnego. Mówiąc w dużym uproszczeniu i skrócie: dzięki nim śledczy będą w stanie eliminować od rozpoznania spraw te sądy, których – z tego czy innego powodu – nie darzą zaufaniem.


Pozostało jeszcze 76% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (14)

  • prawnik(2019-05-20 08:56) Zgłoś naruszenie 373

    Propozycja niemoralna. Oskarżyciel ma mieć prawo wybierać sobie Sąd wedle uznania - taki, w którym przewiduje, że wygra sprawę. Albo taki, którego lokalizacja z przyczyn faktycznych maksymalnie utrudni obronę oskarżonemu. To jest przesada. Naruszenie uczciwego procesu w pogoni za wyrokiem skazującym.

    Odpowiedz
  • wnerw(2019-05-20 09:25) Zgłoś naruszenie 351

    parafrazując przekaz "Prokurator z mocy ustawy jest rzecznikiem interesu partyjnego PiS.

    Odpowiedz
  • Nenia(2019-05-20 10:50) Zgłoś naruszenie 251

    "Prokurator z mocy ustawy jest rzecznikiem interesu publicznego". Brzmi tak samo prawdziwie jak "Bank jest instytucją zaufania publicznego".

    Odpowiedz
  • sr(2019-05-20 13:07) Zgłoś naruszenie 151

    Są sędziowie bardziej skorzy do stosowania aresztów i mniej skorzy. Tak samo w kwestii kar są sędziowie surowsi i łagodniejsi. A prokurator przecież wie, który sędzia z jego terenu ma jakie poglądy na temat tymczasowych aresztów i kar (do naszego wydziału w dni dyżurów aresztowych określonych sędziów, wnioski o areszt nie wpływają). Jak te przepisy wejdą, to oskarżeni będą w czarnej d....

    Odpowiedz
  • Proste jak budowa CEPA PIS (2019-05-20 13:28) Zgłoś naruszenie 142

    Ciąg dalszy wprowadzania w PRL-PIS … DYKTATURY ZERA i Jego Janczarów oraz Führera ustawami "po zastodlolu". Jak nie KIJEM … to PAŁĄ

    Odpowiedz
  • Podpowiadający(2019-05-20 16:16) Zgłoś naruszenie 131

    Lepszym rozwiązaniem byłoby ,żeby prokurator zamiast sądu wybierał sędziego .

    Odpowiedz
  • oazademokracji(2019-05-20 16:36) Zgłoś naruszenie 80

    Co się tym kraju,podobno oazie demokracji sprawiedliwości dzieje??Może w ogóle prokurator oskarży,ukarze. Będzie taniej.Zgodnie z linią partii i życzeniem Naczelnika.Po co są sądy???Czyli jeśli ktoś z opozycji będzie miał mieć proces w normalnym obiektywnym sadzie w Warszawie to prokurator wybierze swój Sąd w Katowicach,Krakowie,gdzie ma swojego dyspozycyjnego sędziego i wyrok jest tylko formalnością?????czy wzorują się na "ciepłym człowieku" Łukaszence?????Może prokuratorom nadać wszelkie uprawnienia?Po co się hamować?

    Odpowiedz
  • Glina(2019-05-20 08:48) Zgłoś naruszenie 531

    Gadanie tym że strony muszą mieć równe szanse jest gadaniem prawników. W rzeczywistości pokrzywdzonego nie broni nikt, oskarżony zaś ma dużo więcej praw.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • aha(2019-05-20 12:06) Zgłoś naruszenie 48

    Dokładnie tak jest jak mówi Galina. Świadczy o tym los ofiar pedofilów, pederastów oraz bitych kobiet w porządnych i patologicznych rodzinach. A przyczynami są; brak pieniędzy po stronie ofiar, nieznajomość prawa ofiar, działalność prawników Ordo Iuris oraz kobiet pokroju p. Kaja G. Ofiara jest sobie winna sama to motto wielu sprawców a czasem nawet policji i prokurat.

    Odpowiedz
  • *********(2019-05-20 22:09) Zgłoś naruszenie 40

    TO już kiedyś było! Prokurator wnosił na salę dwie kartki: na jednej przemowa oskarżyciela, na drugiej dyspozycje dla sędziego. Kiedy tak było? Co najmniej 50 lat temu... Później pisało się o nich "stalinowscy prokuratorzy i sędziowie"...

    Odpowiedz
  • abc(2019-05-20 08:11) Zgłoś naruszenie 237

    Zasadnicao- racjonalna propozycja, byle tylko w praktyce nie stała się korupcjogenna.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Stary Jary(2019-05-20 22:11) Zgłoś naruszenie 00

    Nowa ksywa wycinana przez tutejszy automat cenzury STARY JARY!

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane