statystyki

Casus prokuratora Wolskiego: To, co jeszcze wczoraj było „zdradą”, dziś jest wykorzystaniem „życiowej szansy”

autor: dr hab. Maciej Jońca17.05.2019, 18:00
Casus prokuratora Wolskiego: To, co jeszcze wczoraj było „zdradą”, dziś jest wykorzystaniem „życiowej szansy”

Casus prokuratora Wolskiego: To, co jeszcze wczoraj było „zdradą”, dziś jest wykorzystaniem „życiowej szansy”źródło: ShutterStock

Młodość, a zwłaszcza młodość targana kompleksami i ambicjami, łatwo się radykalizuje. Z czasem życie koryguje postawy wielu zakochanych w prostych odpowiedziach na trudne pytania ideowców. Towarzyszy temu ciekawa redefinicja pojęć

C o jeszcze wczoraj było „zdradą” i „zaprzaństwem”, dziś nie jest niczym innym, jak wykorzystaniem „życiowej szansy”. Liczba życiowych szans bywa wszakże ograniczona, o czym przekonuje casus prokuratora Wolskiego.

„Idealista”

Stefan Wolski urodził się 2 sierpnia 1903 r. w Nałęczowie. W roku 1921 rozpoczął studia prawnicze na Uniwersytecie Lubelskim, gdzie włączył się w działalność tzw. młodzieży narodowej. Władze uniwersytetu nigdy nie zezwoliły na legalizację struktur, które w swoim programie przyznawały się do wartości sprzecznych z misją uczelni lub deklarowały takie działania. Niemniej wszechpolacy mieli się na katolickiej wszechnicy nieźle dzięki sympatii okazywanej im przez część wykładowców oraz pracowników administracji.


Pozostało jeszcze 89% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane