W 2011 r. jeden z pracowników medycznych wysłał do dyrektora szpitala w Bayonne skargę, wskazując na działania lekarza Bonnemaison polegające na wywołaniu śmierci terminalnie chorych pacjentów, bez wiedzy ich krewnych czy rodziny.
Śmierć następowała za każdym razem kilka minut po opuszczeniu przez lekarza ich pokoju. Prawnik Bonnemaisona wskazywał, że jego klient przyznał się do pomocy przy śmierci w celu zakończenia cierpień pacjentów. Prokuratura wniosła akt oskarżenia, ale lekarz został w 2014 r. uniewinniony. Sąd uznał, że nie miał on zamiaru zabicia pacjentów, a śmierć była skutkiem ubocznym podanego leku. Sąd odwoławczy uznał go za niewinnego w pięciu przypadkach i winnego śmierci szóstej ofiary. Bonne maison został skazany na dwa lata pozbawienia wolności w zawieszeniu.
Niezależnie od postępowania karnego Narodowa Izba Lekarska wszczęła postępowanie dyscyplinarne. Izba dyscyplinarna skreśliła Bonnemaisona z listy lekarzy uprawnionych do wykonywania zawodu. W 2014 r. izba odwoławcza oddaliła apelację lekarza. Naczelny Sąd Administracyjny (Conseil d’État) utrzymał rozstrzygnięcie w mocy.
Reklama
W skardze do ETPC (nr 32216/15) Bonnemaison odwołał się do art. 6 par. 1 konwencji, wskazując, że izby dyscyplinarne, podobnie jak skład NSA, nie były niezawisłe. Powołując się na art. 6 par. 2, wskazał, że NSA nie wziął pod uwagę rozstrzygnięcia sądu karnego I instancji i jego uniewinnienia. Podniósł też naruszenie art. 1 protokołu 1 konwencji, ponieważ pozbawienie prawa do wykonywania zawodu skutkowało brakiem możliwości zarobkowania, mając wpływ na prawo do własności.
W decyzji z 11 kwietnia 2019 r. ETPC uznał skargę lekarza za niedopuszczalną. Odnosząc się do pierwszego zarzutu, wskazał, że skarżący nie podnosił braku niezawisłości sędziów dyscyplinarnych przed NSA ani na żadnym etapie postępowania krajowego, w związku z czym nie wyczerpał drogi krajowej. Jednocześnie strasburscy sędziowie nie dopatrzyli się żadnych dowodów, które miałyby wskazywać na brak niezawisłości sędziowskiej. Tym samym skarga z art. 6 par. 1 została uznana za oczywiście bezzasadną.
Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 6 par. 2 konwencji, ETPC odnotował, iż krajowi sędziowie odnieśli się do faktów, w żaden sposób nie klasyfikując zachowania skarżącego na gruncie norm prawa karnego. Dodatkowo wynik postępowania karnego nie był wiążący dla postępowania dyscyplinarnego, które było zupełnie autonomiczne i bez powiązania z karnym. Tym samym art. 6 par. 2 nie miał zastosowania do omawianej sprawy.
W sprawie rzekomego naruszenia prawa własności trybunał zauważył, że lekarz nie poruszał kwestii finansowych w skardze do NSA. Następnie ETPC przypomniał swoje wcześniejsze orzecznictwo, zgodnie z którym przyszłe dochody mogły być klasyfikowane jako „posiadanie” na gruncie konwencji, tylko jeżeli zostały faktycznie zarobione bądź istniało wykonalne roszczenie. Odebranie możliwości wykonywania zawodu nie wpłynęło na „posiadanie” skarżącego w rozumieniu art. 1 protokołu 1 konwencji. Tym samym również ta część skargi została uznana za bezzasadną.