Odrzucenie spadku [KOSZT, TERMINY, PRZYKŁADY]

autor: Bartosz Michalski03.05.2019, 11:00
Z chwilą śmierci spadkodawcy spadkobierca nabywa spadek. Nie oznacza to jednak, że nie ma on żadnej możliwości, aby odmówić wstąpienia w prawa i obowiązki majątkowe zmarłego. Niejednokrotnie może się bowiem okazać, że spadkodawca zostawia po sobie znaczne długi, których spadkobierca wolałby uniknąć. Może tego dokonać składając w określonym terminie oświadczenie o odrzuceniu spadku.

Z chwilą śmierci spadkodawcy spadkobierca nabywa spadek. Nie oznacza to jednak, że nie ma on żadnej możliwości, aby odmówić wstąpienia w prawa i obowiązki majątkowe zmarłego. Niejednokrotnie może się bowiem okazać, że spadkodawca zostawia po sobie znaczne długi, których spadkobierca wolałby uniknąć. Może tego dokonać składając w określonym terminie oświadczenie o odrzuceniu spadku.źródło: ShutterStock

Z chwilą śmierci spadkodawcy spadkobierca nabywa spadek. Nie oznacza to jednak, że nie ma on żadnej możliwości, aby odmówić wstąpienia w prawa i obowiązki majątkowe zmarłego. Niejednokrotnie może się bowiem okazać, że spadkodawca zostawia po sobie znaczne długi, których spadkobierca wolałby uniknąć. Może tego dokonać składając w określonym terminie oświadczenie o odrzuceniu spadku.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:gazetaprawna.pl
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Reklama

Komentarze (5)

  • sękacz(2019-09-02 21:16) Zgłoś naruszenie 01

    Tylko dlaczego dzieci zmarłego nie przyjmują spadku z dobrodziejstwem inwentarza, a odrzucając spadek wpędzają w totalne kłopoty całą dalszą rodzinę w tym osoby małoletnie?

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • drit(2019-07-06 08:16) Zgłoś naruszenie 00

    Urzędy celowo wprowadzają spadkobierców w błąd poświadczając pisemnie o niezaleganiu zmarłego z podatkami czy składkami tzw. ZUS-owskimi, przed okresem przedawnienia a już po uprawomocnieniu się wyroku sądowego, spadkobiercy otrzymują pisma, że jednak jest dług do zapłacenia. Ten bandycki proceder jest nagminny, oczywiście odbywa się za wiedzą ministerstwa finansów i ministerstwa sprawiedliwości. Mądrzej jest samemu przeprowadzić prywatne śledztwo co do zadłużenia zmarłego, jednakowoż istnieje ryzyko ukrytych długów. Tak to wygląda w państwie z tektury. O moralności urzędników na dole drabinki administracyjnej lepiej w ogóle nie wspominać, a może tylko o tym, że są bardzo odważni, ja bym się na ich miejscu trochę obawiał co bardziej krewkich interesantów.

    Odpowiedz
  • j.(2019-05-04 23:36) Zgłoś naruszenie 30

    Warto wziąć pod uwagę nie tylko długi, ale także różne koszty związane z postępowaniem spadkowym, a więc opłaty sadowe, koszty notariusza, adwokata, jeśli na jego pomoc się zdecydujemy, pośrednika przy sprzedaży nieruchomości, opłaty za wydanie różnych dokumentów, podatki, koszty wyjazdów, wreszcie stracony czas i nerwy, a jeśli masa spadkowa nie jest zbyt duża a uprawnionych do spadku wielu, to może lepiej dać sobie spokój i od razu odrzucić, bo gra nie warta świeczki. Ja żałuję, że nie odrzuciłem spadku, chociaż w sumie wyszło mi trochę na plus, ale gdybym wiedział, jaki to ogrom problemów i formalności, to dałbym sobie spokój. Może warto w tym samym czasie po prostu w inny sposób zarobić pieniądze, zamiast uganiać się za spadkiem. Oczywiście jeżeli wchodzą w grę jakieś miliony, to warto, ale przy niewielkiej masie spadkowej, to teraz bym się mocno zastanowił, czy warto się w to bawić.

    Odpowiedz
  • Wladza ludowa dopilnuje.....(2019-05-03 11:57) Zgłoś naruszenie 21

    Ex Pan X da Pani Y jak będzie jak najdalej z Panem X" ....a termin rzecz ważna niesłychanie...

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane