Rzecznicy konsumentów mogliby walczyć w sądach, ale się boją

autor: Patrycja Otto02.04.2019, 07:20; Aktualizacja: 02.04.2019, 15:07
Instytut Ochrony Praw Konsumentów zwrócił się do premiera oraz ministra sprawiedliwości z prośbą o zmianę obowiązujących przepisów. Chodzi o to, by występując przeciwko nieuczciwym firmom, często korzystającym z ochrony międzynarodowych kancelarii prawnych, rzecznicy konsumentów nie byli narażeni na ryzyko ponoszenia kosztów procesowych z własnego wynagrodzenia i osobistego majątku.

Instytut Ochrony Praw Konsumentów zwrócił się do premiera oraz ministra sprawiedliwości z prośbą o zmianę obowiązujących przepisów. Chodzi o to, by występując przeciwko nieuczciwym firmom, często korzystającym z ochrony międzynarodowych kancelarii prawnych, rzecznicy konsumentów nie byli narażeni na ryzyko ponoszenia kosztów procesowych z własnego wynagrodzenia i osobistego majątku.źródło: ShutterStock

Rzecznicy konsumentów będą składać więcej pozwów – zapowiada UOKiK. Sami zainteresowani odpowiadają: to niemożliwe.

– Widzę potrzebę zmian legislacyjnych, ale też zmiany nastawienia samych rzeczników do wyzwań konsumenckich, które stawia przed nimi XXI w. Poszkodowany powinien dostać pomoc także w skomplikowanych sprawach dotyczących różnych dziedzin, nie tylko prostych zakupów. Co istotne, nie chodzi o samą poradę. Chciałbym, żeby rzecznicy częściej reprezentowali konsumentów w sądzie – powiedział Marek Niechciał, prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, przy okazji światowego dnia konsumenta.

Problem w tym, że miejscy rzecznicy, którzy mają prawo wytaczania spraw we własnym zakresie, wcale się do tego nie kwapią. Mają obawy, że to na nich w 100 proc. spadną konsekwencje z tytułu przegranej.


Pozostało 84% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (3)

  • niedorzecznik(2019-04-02 13:02) Zgłoś naruszenie 20

    Bo ci rzecznicy to w większości synekura dla "przyjaciół i znajomych królika". Na własne oczy i uszy słyszałem, jak Pan rzecznik dyktował sekretarce coś do napisania na komputer usprawiedliwiając się, że "on się na tym nie zna" (miał około pięćdziesiątki).

    Odpowiedz
  • aaa(2019-04-02 10:56) Zgłoś naruszenie 11

    No i wtedy zamiast skarzyc BANK beda skarzyc rzecznika....

    Odpowiedz
  • Kuba(2019-04-02 09:31) Zgłoś naruszenie 40

    I słusznie, a wypłata taka sama. Udajemy , że pracujemy, bo kilka pism w miesiącu wyślemy.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane