statystyki

O związkach poważnie lub wcale [FELIETON]

autor: Maciej Weryński19.02.2019, 10:40; Aktualizacja: 19.02.2019, 12:08
Ogłoszenie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyroku w sprawie odmowy transkrypcji małżeństwa zawartego za granicą przez dwóch mężczyzn (sygn. akt IV SA/Wa 2618/18) stało się jednym z najważniejszych i dyskutowanych doniesień „z okolic prawa” w Polsce.

Ogłoszenie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyroku w sprawie odmowy transkrypcji małżeństwa zawartego za granicą przez dwóch mężczyzn (sygn. akt IV SA/Wa 2618/18) stało się jednym z najważniejszych i dyskutowanych doniesień „z okolic prawa” w Polsce.źródło: ShutterStock

Polska będzie w końcu zmuszona wprowadzić jakąś formę odpowiadającą małżeństwu dla par jednopłciowych. I być może uczyniła właśnie pierwszy krok.

O głoszenie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyroku w sprawie odmowy transkrypcji małżeństwa zawartego za granicą przez dwóch mężczyzn (sygn. akt IV SA/Wa 2618/18) stało się jednym z najważniejszych i dyskutowanych doniesień „z okolic prawa” w Polsce. Po raz kolejny okazało się, że prawo w praktyce (zwłaszcza jeśli zahacza o problemy światopoglądowe) jest dla Polaków zdecydowanie ważniejsze niż abstrakcyjne w ich mniemaniu sytuacja sądownictwa czy porządek konstytucyjny. Paradoksalnie sprawa nostryfikacji zawartego za granicą małżeństwa osób jednej płci ma z obiema tymi kwestiami bardzo wiele wspólnego.

Wyrok (a zwłaszcza jego uzasadnienie) wywołał skrajnie różne komentarze po dwóch stronach barykady, z którą bez wątpienia mamy w tej sprawie do czynienia. Portale LGBT niemal świętują zwycięstwo i twierdzą, że „historia dzieje się na naszych oczach”. Reakcje na prawicowych stronach w najlepszym razie sprowadzają się do: „Bzdura. Przegrali”. Ale są i takie komentarze: „Wnioskować z powyższego należy, że art. 18. Konstytucji RP (…) obowiązuje jedynie do momentu jego odpowiedniej interpretacji przez sędziego. Czy odbędą się w związku z tym protesty obrońców Konstytucji? Może prezydent Wałęsa przywdzieje koszulkę i przyjedzie pod warszawski Sąd Apelacyjny?”. Medialny mainstream podaje informacje o wyroku WSA w tonie życzliwej relacji z ciekawego wydarzenia.


Pozostało jeszcze 90% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane