statystyki

Wielkie oczekiwania w TSUE. Po obu stronach barykady

autor: Małgorzata Kryszkiewicz12.02.2019, 07:18; Aktualizacja: 12.02.2019, 10:10
Najmniej prawdopodobnym wariantem wydaje się ten, w którym TSUE stwierdzi, że ma kompetencję do orzekania w tej sprawie, po czym uzna, że zaskarżone przepisy nie naruszyły porządku prawnego UE.

Najmniej prawdopodobnym wariantem wydaje się ten, w którym TSUE stwierdzi, że ma kompetencję do orzekania w tej sprawie, po czym uzna, że zaskarżone przepisy nie naruszyły porządku prawnego UE.źródło: ShutterStock

Umorzenie lub stwierdzenie niezgodności z prawem europejskim przepisów przymusowo odsyłających sędziów Sądu Najwyższego w stan spoczynku to dwa najbardziej prawdopodobne scenariusze tego, co już dziś stanie się w Luksemburgu.

D ziś Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej będzie się zajmował skargą, jaką Komisja Europejska wniosła przeciwko Polsce. TSUE zbada przepisy ustawy o Sądzie Najwyższym (Dz.U. z 2018 r. poz. 5 ze zm.), które obniżyły wiek przechodzenia w stan spoczynku sędziów SN.

Na umorzenie postępowania liczy zarówno strona rządowa, jak i pomysłodawca ustawy, czyli prezydent. Z kolei merytorycznej oceny regulacji oczekują sami sędziowie Sądu Najwyższego oraz spora część prawników.

Informacja o tym, że temat SN znów trafił na luksemburską wokandę, z pewnością rozczarowała rządzących. Ci bowiem od wielu miesięcy publicznie głoszą tezę, że Komisja powinna wycofać skargę, a w konsekwencji postępowanie przeciwko Polsce powinno być umorzone. Koronnym argumentem jest oczywiście uchwalenie pod koniec listopada 2018 r. nowelizacji ustawy o SN (Dz.U. z 2018 r. poz. 2507). Przywróciła ona bowiem do czynnej służby tych sędziów, których poprzednie przepisy odesłały w stan spoczynku. Regulacja ta objęła m.in. Małgorzatę Gersdorf, I prezes SN, Stanisława Zabłockiego, prezesa Izby Karnej SN, oraz Józefa Iwulskiego, prezesa Izby Pracy i Ubezpieczeń Społecznych SN. Kadencję osób pełniących tego typu funkcje, zgodnie z nowelą, uważa się za nieprzerwaną.


Pozostało 70% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane