statystyki

Ossowski: Adwokatura nie potrafiła obronić swoich rodowych sreber [OPINIA]

autor: Roman Ossowski07.01.2019, 10:30; Aktualizacja: 08.01.2019, 10:47
adwokat 1

adwokat 1źródło: ShutterStock

Ostatnie 15 lat to okres utraty wpływów i pozycji adwokatury w obszarach, które przez dziesięciolecia pozostawały niemal wyłączną domeną jej działalności.

P odstawową ścieżką wiodącą do adwokatury była i jest aplikacja adwokacka. Jaka jest, a jaka była?

W oparciu o ustawę – Prawo o adwokaturze z 1982 r. do kompetencji Naczelnej Rady Adwokackiej należało uchwalanie regulaminów naboru na aplikację i składania egzaminu adwokackiego. W praktyce oznaczało to prawo samorządu do decydowania o tym, kto zostawał aplikantem, a następnie adwokatem. Zarówno konkurs na aplikację, jak i egzamin końcowy przeprowadzały komisje powoływane przez okręgowe rady adwokackie. Komisje były także odpowiedzialne za przygotowanie pytań (testów) egzaminacyjnych.

Sama aplikacja odbywała się według regulaminu uchwalanego także przez NRA. Nie było łatwo, o czym przekonał się niedoszły adwokat, a obecny Prezydent RP Andrzej Duda.


Pozostało jeszcze 92% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (1)

  • rene kolejorz (2019-01-08 11:56) Zgłoś naruszenie 50

    Adwokaci nie wyjdą na ulice i nie będa palić opon. Wydaje mi się, że robili i tak co mogli.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane