Dziś, wykorzystując przysługujący im kwadrans przerwy w pracy, wyjdą przed sąd zamanifestować swoje niezadowolenie z niskich płac. Główny postulat to podwyższenie pensji o 1000 zł brutto. – A w Warszawie pracownicy przejdą z WSA pod siedzibę Naczelnego Sądu Administracyjnego, by wręczyć petycję z naszymi żądaniami prezesowi tego sądu – zapowiada Dominik Niewirowski, przewodniczący Związku Zawodowego Pracowników WSA w Warszawie. 

Oprócz stolicy protest na pewno obejmie Kraków, Szczecin i Bydgoszcz, gdzie funkcjonują związki zawodowe, ale organizatorzy zachęcają do podjęcia akcji także pracowników pozostałych jednostek.