Anonimem w sędziego. Zastraszanie czy rutynowe czynności?

autor: Małgorzata Kryszkiewicz17.12.2018, 07:18; Aktualizacja: 17.12.2018, 08:53
Co ciekawe, prezesi na podstawie anonimów składają zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa znieważenia sędziego Moniki Zielińskiej

Co ciekawe, prezesi na podstawie anonimów składają zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa znieważenia sędziego Moniki Zielińskiejźródło: ShutterStock

„Zaniepokojeni mieszkańcy” oskarżają sędziego o łapówkarstwo, a prokuratura podejmuje czynności sprawdzające. Środowisko mówi o próbie zastraszenia, śledczy o rutynowych czynnościach.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Reklama

Komentarze (27)

  • myślący samodzielnie(2018-12-17 10:41) Zgłoś naruszenie 239

    to typowa zagrywka pis--u opluć zrobić sztuczny młyn a że to nie prawda to już nikt nie prostuje , tylko że jak na nich ktoś napisze to ścigają piszącego

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • S. Tyrka(2018-12-17 08:15) Zgłoś naruszenie 200

    Dlaczego boicie się podpisywać, jak uważacie, ze sędzia popełnił przestępstwo ? Ja zauważyłem, że jedna sędzia zataiła w oświadczeniu majątkowym dochody jakie ma z prowadzenia wykładów dla aplikantów, (ok. 20 000 zł rocznie) i po prostu złożyłem zawiadomienie do Prokuratury. Zostałem wezwany na świadka, i tyle,

    Pokaż odpowiedzi (10)Odpowiedz
  • rzeczywistość(2018-12-17 09:50) Zgłoś naruszenie 193

    Skargi ZAWSZE były. Pochodziły od osób, które występowały pod własnym imieniem i nazwiskiem. Zazwyczaj od znanych pieniaczy sądowych lub niezadowolonych stron postępowania. Czynności sprawdzające były podejmowane, a mimo że zawiadomienia były fałszywe, pieniaczom zazwyczaj dawano spokój. Bo nie ma co puszczać w ruch machiny prokuratorskiej przeciw osobie poczytalnej, ale chorej (obłęd pieniaczy nie wyłącza poczytalności). Anonimów dotąd nie było. Jak ktoś coś do Sądu miał, to się podpisywał i opisywał, o co mu chodzi. Czynów społecznych anonimowego donosicielstwa nie było.

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • Kokos(2018-12-17 14:32) Zgłoś naruszenie 165

    Moralność i metody działania skurvysynów z PIS-u są kalką moralności i metod manipulacji oraz oskarżeń stosowaną przez kiedyś bolszewików! A do perfekcji to bezpodstawne oskarżanie i obrzucanie błotem doprowadziły te ch... i psychopaci Kaczyński i Macierewicz! Oskarżą się, oczywiście w świetle kamer i przy wielomilionowej widowni, przeciwnika politycznego nawet o zupełnie absurdalne winy i uczynki... Zawsze trochę gów*** się przyklei i będzie długo śmierdzieć! I nawet jak się potem przegra proces i trzeba będzie przeprosić, to te przeprosiny usłyszy już tylko garstka z tych milionów...

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • zez(2018-12-17 12:08) Zgłoś naruszenie 133

    U nas jest zwyczaj karania tego, kto został ubabrany łajnem wrzuconym w wentylator, a nie tego, kto to łajno wrzucił albo kto go narobił. Władze zaś zeskrobują łajno z łopatek wentylatora, ale nie chcą wentylatora wyłączyć. Póki co, robi się wielki smród, życie staje się nieznośne, a nieudolni "żartownisie" już gdzie indziej dalej bezkarnie psują atmosferę.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • pol(2018-12-17 13:30) Zgłoś naruszenie 112

    Dlaczego boicie się podpisać????? Odwagi.....

    Odpowiedz
  • Em(2018-12-17 16:01) Zgłoś naruszenie 72

    Przeprowadzana od trzech lat reforma sądownictwa wróciła chyba do punktu wyjścia. Kiedy sprawy zwykłych obywateli będą szybciej rozpatrywane. Ciekawe czy sędziowie po ok. 2 latach pamiętają co jest tematem rozprawy, czy czytają akta od początku i tracą czas, czy w ogóle mają czas na czytanie tych akt aby wiedzieć dokładnie czego sprawa dotyczy. Kto to widział aby obywatel miesiącami/latami czekał na sprawiedliwy wyrok. Przewlekłość spraw w sądach dla obywateli to: nerwice, depresje, choroby nerwowe, zawały serca, bankructwa, bezrobocie, bezdomność. Czy "O take Polske..." i kto za to ma zapłacić.

    Pokaż odpowiedzi (3)Odpowiedz
  • aha(2018-12-17 16:50) Zgłoś naruszenie 53

    Dwie podobne sprawy o zapłatę prowadzone w tym samym czasie w tym samym sądzie -każda prowadzona przez inną sędzię -argumentacja w obu taka sama bo sprawy identyczne .W jednej wygrana ale jeszcze bez prawomocności W drugiej sędzia wątpliwości nie ma ale oczekuje na prawomocny wyrok w pierwszej więc sprawę wyroku odracza do " po wakacjach" . Kiedy jestem na urlopie -wszak wakacje- wzywa świadka który nic nie wnosi do sprawy a samą sprawę przegrywam .Co się stało w ciągu tych 2 miesięcy ? nie dowiem się ale wiem że adwokat strony przeciwnej miał "mocne argumenty" Druga sprawa to była drobnostka tak więc ...olałem ale pytanie pozostało. No i nie nie odwołałem się bo termin mi minął.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane