statystyki

Rząd liczy, że nie będzie kar w sprawie SN

autor: Małgorzata Kryszkiewicz, Grzegorz Osiecki20.11.2018, 08:20; Aktualizacja: 20.11.2018, 08:32
Sąd Najwyższy

Zdaniem trybunału zmiana prawa nie jest potrzebnaźródło: ShutterStock

Jeszcze wczoraj trwały uzgodnienia odpowiedzi dla Komisji Europejskiej w sprawie wykonania środków tymczasowych zaleconych przez Trybunał Sprawiedliwości UE.

Kancelaria premiera, MSZ, resort sprawiedliwości i Pałac Prezydencki uczestniczyły w przygotowaniu pisma do Brukseli. Znalazła się w nim informacja o wstrzymanym naborze na wakaty w Sądzie Najwyższym powstałe po przeniesieniu sędziów w stan spoczynku. Polskie władze poinformowały, że KRS nie kontynuuje procedur w konkursie ogłoszonym przez prezydenta. Także z jego strony popłynęły zapewnienia, że nie będzie nominacji. Komisja otrzyma też informację, że zawieszenie przepisów zalecone przez TSUE jest instytucją, której nie zna polskie prawo. Można je jedynie uchylić bądź zmienić. W związku z tym w piśmie do Komisji Europejskiej rząd odniósł się do części postanowienia trybunału nakazującej przywrócenie do orzekania, czyli do stanu prawnego z 3 kwietnia 2018 r., sędziów SN odesłanych w stan spoczynku, zauważając, że w tym celu konieczna byłaby zmiana prawa.

Eksperci rządowi przygotowali założenia projektu ustawy. Przepisy przywracałyby sędziów z mocy prawa, choć ci mieliby możliwość odmowy powrotu do orzekania. Chodzi o to, by nie było zarzutów, że ktoś jest przywracany wbrew swojej woli. Przywracani sędziowie musieliby zwrócić odprawy. Jak widać, w swojej propozycji autorzy rezygnują z bardziej skomplikowanej ścieżki, czyli klasycznej drogi nominacyjnej dla sędziów przed KRS i z nominacjami u prezydenta.


Pozostało jeszcze 69% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (1)

  • rene kolejorz (2018-11-20 11:06) Zgłoś naruszenie 71

    A czy komuś w ogóle przychodzi do głowy, że stosowanie metody "na bezczelnego" po prostu urrąga powadze Państwa i jego organów? To już nikogo nie obchodzi?

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane