statystyki

Wybory samorządowe: O lokalnych sprawach decyduje duża polityka

autor: Tomasz Żółciak29.08.2018, 08:01; Aktualizacja: 29.08.2018, 09:53
wybory

Mniejsza liczba zgłoszonych komitetów wyborczych nie musi z automatu oznaczać, że w skali kraju będzie także dużo mniej chętnych do zostania radnym czy wójtem.źródło: ShutterStock

Do PKW i komisarzy wyborczych zgłosiło się o ponad jedną czwartą mniej komitetów niż przed czterema laty. To efekt zmian w ordynacji wyborczej.

Do 27 sierpnia, czyli ostatecznego terminu wyznaczonego przez Państwową Komisję Wyborczą (PKW), wpłynęły dokładnie 9143 zawiadomienia o utworzeniu komitetów wyborczych. Teraz trwa ich rejestracja. Proces przebiega sprawnie – zgodnie ze stanem na wczorajsze popołudnie zarejestrowano już ponad 9 tys. z nich, a – jak wynika z naszych ustaleń – tylko w czterech przypadkach odmówiono rejestracji komitetu.

Choć w skali kraju wydawać się to może sporo, to jednak już widać istotną różnicę między tegorocznymi wyborami a tymi z 2014 r. Wówczas zgłosiło się aż 12 548 komitetów. To oznacza, że w tym roku ich liczba jest mniejsza aż o 27 proc. Podobna różnica jest w porównaniu z elekcją z 2010 r. (wówczas zgłoszeń było 12 511). W 2006 r. było ponad 13,2 tys. zawiadomień o utworzeniu komitetów, a rekordowy był rok 2002, gdy zgłoszono ich ponad 27 tys. (22 polityczne, 2 koalicji politycznych, 426 organizacji i aż 26 624 komitetów wyborców). To trzykrotnie więcej niż obecnie.


Pozostało jeszcze 64% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane