Procedura konsumenckiego oddłużenia jest niewydolna – zwraca uwagę Adam Bodnar. I apeluje do resortu sprawiedliwości o wprowadzenie wielu zmian mających na celu przede wszystkim przyspieszenie ogłaszania upadłości
Z roku na rok popularność upadłości konsumenckiej rośnie. Ustawa z sierpnia 2014 r. (Dz.U. z 2014 r. poz. 1306) ułatwiająca jej ogłoszenie okazała się strzałem w dziesiątkę. Sęk w tym, że zainteresowanie obywateli oddłużeniem spowodowało, że sądy są coraz bardziej zakorkowane. Na rozpoznanie najprostszej sprawy często czekać trzeba ponad pół roku. A jak przyznają eksperci, coraz częściej niektórzy sędziowie – obłożeni sprawami ponad miarę – szukają sposobu na odrzucenie wniosku o ogłoszenie upadłości.

(Nie)właściwość sądu