statystyki

Prawo prasowe, czyli ostatni bastion PRL

autor: Mira Suchodolska18.07.2018, 07:27; Aktualizacja: 18.07.2018, 07:53
prasa, media, gazety

Zmienianie treści przepisów obowiązujących aktów prawnych w związku z wprowadzaniem w życie nowych ustaw stanowi normalną praktykę naszego ustawodawcy – tłumaczy mec. Gumowska.źródło: ShutterStock

Jest szansa, że ustawa nareszcie zostanie oczyszczona z błędów, które się w niej znajdowały przez ostatnie trzy dekady.

Dziś w Sejmie ma się odbyć drugie czytanie komisyjnego projektu nowelizacji prawa prasowego. Dokument liczy sobie pięć punktów, z których jeden ma fundamentalne znaczenie. Tym donioślejsze, że błędny zapis figuruje w ustawie od ponad 20 lat (a konkretnie od 1997 r., kiedy znowelizowano kodeks karny).

Chodzi o art. 16 ust. 1 prawa prasowego (Dz.U. z 1984 r. nr 5, poz. 24 ze zm.). Gdyby ten przepis czytać literalnie, to tajemnica dziennikarska nie wiąże, kiedy dziennikarz poweźmie wiadomość o nielegalnym zbiegowisku. W razie jednak gdyby chodziło o przygotowania do zamachu terrorystycznego czy wywołania wojny – pracownik mediów może milczeć, zasłaniając się tajemnicą zawodową.


Pozostało 87% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane