statystyki

Sąd ma wezwać do zapłaty brakującej kwoty za kupioną na licytacji nieruchomość

autor: Michał Culepa16.07.2018, 20:00; Aktualizacja: 16.07.2018, 20:12
licytacja domu

Sprawa dotyczyła nabycia lokalu mieszkalnego na licytacji komorniczej.źródło: ShutterStock

Jeżeli wierzytelność, zgłoszona przez nabywcę licytacyjnego do zaliczenia na poczet ceny nieruchomości za zgodą wierzyciela, nie pokryje w całości tej ceny, sąd musi wezwać do zapłaty brakującej części. Nie może z powodu niedopłaty odmawiać przybicia, anulując tym samym skutki licytacji – uchwalił Sąd Najwyższy.

Sprawa dotyczyła nabycia lokalu mieszkalnego na licytacji komorniczej. Lokal sprzedano za ok. 294 tys. zł, przy czym rękojmia opiewała na niecałe 44 tys. zł. Nabywca – spółka K. – uzyskała przybicie od sądu rejonowego i po dwóch tygodniach od zakończenia licytacji jej pełnomocnik otrzymał wezwanie do zapłaty blisko 250 tys. zł – pozostałej części ceny za lokal. W wezwaniu oznaczono 14-dniowy termin na zapłatę pod rygorem utraty rękojmi i uchylenia skutków przybicia. Wkrótce po otrzymaniu pisma spółka K. złożyła wniosek o zaliczenie na poczet ceny wierzytelności banku B., wraz z poświadczoną notarialnie zgodą banku na takie zaliczenie. Możliwość taką daje art. 968 par. 2 kodeksu postępowania cywilnego.

Nieoczekiwanie sąd rejonowy wydał jednak postanowienie o wygaśnięciu skutków przybicia i utracie rękojmi, cofając tym samym skutki nabycia licytowanego mieszkania przez spółkę K.


Pozostało jeszcze 72% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (2)

  • PrawoLower(2018-07-20 08:18) Zgłoś naruszenie 50

    Bardzo insertująca sprawa. Z chęcią zgłębiłbym tą tematykę. Zachowanie sądu w tej sytuacji jest niewytłumaczalne bo jak może taki organ działać na niekorzyść wszystkich stron? Dlaczego w tym sądzie nikt nawet się nie zastanowił nad społeczną zasadnością wydawania negatywnego postanowienia mimo, że przepisy stanowią inaczej? Niestety nieuctwo mamy również w takich instytucjach jak sądy....

    Odpowiedz
  • knecht(2018-12-18 09:00) Zgłoś naruszenie 00

    Przepisy sformułowane są dosyć niefortunnie i jakoś mnie nie dziwi różnica interpretacyjna, a także nie do końca popieram orzeczenie SN. Skąd sąd rejonowy udzielający przysądzenia własności ma wiedzieć, czy wierzytelność znajduje pokrycie w cenie, skoro nie ma planu podziału? Sąd Najwyższy nie ma takich problemów bo nie wie co to plan podziału (to znaczy wie, ale w teorii). A jeśli w planie podziału okaże się, że istnieje inny wierzyciel uprzywilejowany, o którym w dniu licytacji nikt nie wiedział, a pomiędzy datą licytacji a uprawomocnieniem postanowienia o przysądzeniu własności złoży tytuł wykonawczy, to skąd sąd weźmie dla niego kasę? Na etapie przysądzenia własności sąd nie ma możliwości zbadania kolejności zaspokajania. Przepis art. 968 kpc jest, ale martwy, bo jego stosowanie jest niemożliwe...

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane