statystyki

Spirala zadłużenia wyklucza upadłość

autor: Sławomir Wikariak11.07.2018, 16:00
bank-ubezpieczenia-kredyt-klient

Wnioski te w pełni podzielił sąd II instancji. Nie uwzględnił argumentów, że liczyła na zatrudnienie po przejściu na emeryturę czy też dodatkowe zarobki syna. Nie przedstawiła bowiem jakichkolwiek dowodów na to, by miała podstawy do żywienia takich nadziei.źródło: ShutterStock

 Osoba, która zaciąga kilkadziesiąt pożyczek, zdając sobie sprawę z tego, że nie będzie w stanie ich spłacić, nie może skorzystać z upadłości konsumenckiej – uznały sądy dwóch instancji.

Kłopoty bydgoszczanki, które doprowadziły do złożenia przez nią wniosku o upadłość konsumencką, zaczęły się już w 2000 r. To wtedy jej mąż wziął kredyt, który żona musiała spłacić po jego śmierci. Aby to zrobić, zaciągnęła w 2009 r. kredyt konsolidacyjny. Gdy pojawiły się problemy z jego spłatą, zaciągnęła kolejną pożyczkę, potem następną i dalsze. Pod koniec 2016 r. miesięczne raty spłat wynosiły już ponad 3,6 tys., czyli niemal równowartość zarobków kobiety.

W styczniu 2017 r. bydgoszczanka przeszła na emeryturę. Z odprawy spłaciła trzy pożyczki. Rat kolejnych nie była już w stanie regulować, gdyż emeryturę dostawała niższą niż pensję. Zaczęła sięgać po chwilówki. Od stycznia do października 2017 r. zaciągnęła 32 pożyczki. Część pieniędzy przeznaczała na spłatę wcześniejszych zobowiązań, część na bieżące potrzeby. Efekt? Brak możliwości wyjścia ze spirali zadłużenia i wniosek do sądu o ogłoszenie upadłości konsumenckiej.


Pozostało jeszcze 54% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane