statystyki

Spóźnił się samolot? Do kogo trzeba się zgłosić po odszkodowanie?

autor: Patryk Słowik05.07.2018, 07:15; Aktualizacja: 05.07.2018, 07:41
Trudno też przypisywać mu odpowiedzialność choćby z tego powodu, że ma on ograniczony wpływ na część kwestii związanych z ewentualnym opóźnieniem. Można sobie przykładowo wyobrazić sytuację, w której na pokład będzie chciało wejść zdecydowanie zbyt wielu pasażerów posiadających ważne bilety, co przełoży się na opóźnienie. A nie można przecież za to obciążać konsekwencjami spółki, której rola ogranicza się do oddania w dzierżawę maszyny z załogą.

Trudno też przypisywać mu odpowiedzialność choćby z tego powodu, że ma on ograniczony wpływ na część kwestii związanych z ewentualnym opóźnieniem. Można sobie przykładowo wyobrazić sytuację, w której na pokład będzie chciało wejść zdecydowanie zbyt wielu pasażerów posiadających ważne bilety, co przełoży się na opóźnienie. A nie można przecież za to obciążać konsekwencjami spółki, której rola ogranicza się do oddania w dzierżawę maszyny z załogą.źródło: ShutterStock

 Pytaniem oczywiście pozostaje, czy 3-proc. próg jest właściwy. Zdaniem rzecznika generalnego TS UE – wydaje się on odpowiedni. Tak czy inaczej dyskusja o innej jego wysokości mogłaby być związana z zarzutem braku proporcjonalności uchwalonego prawa, a nie z zarzutem braku równego traktowania. 

Kto ponosi odpowiedzialność za to, że samolot przybył na miejsce docelowe grubo po czasie – czy jest to przedsiębiorca, który zdecydował o wykonaniu lotu, czy może ten, do którego należy samolot? Zdaniem Trybunału Sprawiedliwości UE – ten pierwszy.

Sytuacja, którą zajmował się trybunał, jest dość powszechna na rynku usług lotniczych. Otóż pasażerowie zarezerwowali lot u przewoźnika lotniczego TUIfly. Przedsiębiorca ten wydzierżawił samolot wraz z załogą od innego przewoźnika – Thomson Airways. Na potwierdzeniu rezerwacji wskazano, że rezerwacje zostały dokonane przez TUIFly, lecz lot był „wykonywany” przez Thomson Airways.


Pozostało jeszcze 65% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane