Tylko jedno konsorcjum złożyło ofertę w przetargu na system dozoru elektronicznego. Jego członkowie przekonują, że nie mogli wystartować samodzielnie ze względu na wyśrubowane warunki.
To pierwszy przetarg realizowany po zmianie formuły dozoru elektronicznego. Wykonawcy mają się skupić na instalacji urządzeń, dostawie sprzętu komputerowego i oprogramowania oraz zapewnieniu transmisji danych. Samym dozorem (w tym patrolami) zajmie się już Służba Więzienna.
Teoretycznie zamówienie powinno zainteresować co najmniej kilka firm. Służba Więzienna zapewnia, że w ramach rozpoznania rynku wysłała zapytania ofertowe do sześciu największych podmiotów w tej branży: firm z USA, Wielkiej Brytanii czy Izraela. Żadna z nich nie zdecydowała się na przystąpienie do przetargu. Wpłynęła w nim tylko jedna oferta, konsorcjum złożonego ze spółek Enigma Systemy Ochrony Informacji (lider konsorcjum), EBS, Impel Monitoring oraz ITM Poland. Przed jej otwarciem zamawiający odczytał kwotę jaką zamierza przeznaczyć na realizację zamówienia. Jest to 99,6 mln zł. Oferta opiewa na 96,6 mln zł, a więc jest tańsza jedynie o 3 proc.