Dla prawidłowego funkcjonowania rynku kapitałowego niezbędne jest zapewnienie niezakłóconego przepływu informacji. Zatem skoro równy dostęp do wiedzy na temat emitentów i instrumentów finansowych jest – z uwagi na jego wpływ na wycenę – tak istotny, pojawiła się konieczność ustalenia jednolitych reguł dotyczących publikacji informacji.
Informacja, jako główny czynnik wpływający na decyzje inwestorów, w przypadku celowego jej wykorzystania może posłużyć nie tylko jako narzędzie do realizacji zamierzenia inwestycyjnego, ale również jako środek do walki między konkurentami.
Jako przykład można wskazać ujawnienie informacji, która jedynie pośrednio dotyczy emitenta publikującego, natomiast główne znaczenie ma w odniesieniu do innego emitenta, np. jego kontrahenta. Przykładowo: emitent – nazwijmy go A – publikuje informację bieżącą, dotyczącą otrzymania korespondencji w sprawie złożenia przez inny podmiot wniosku o ogłoszenie upadłości firmy B – głównego kontrahenta spółki A. Ujawnienie tego typu informacji, w szczególności jeżeli wniosek o ogłoszenie upadłości został złożony w złej wierze, mogłoby przynieść daleko idące konsekwencje dla kontrahenta (B), którego wniosek dotyczy. Innym przykładem może być brak publikacji informacji poufnej, pomimo ciążącego na emitencie obowiązku np. w zakresie zawartej ugody kończącej spór gospodarczy, w tym o jej najistotniejszych warunkach.
Reklama
W tym miejscu pojawia się więc pytanie, jak ocenić zachowanie emitenta publikującego informację dotyczącą innego podmiotu: czy jest to zachowanie bezprawne, a jeżeli tak, to w jaki sposób emitent pokrzywdzony powinien dochodzić ochrony prawnej?
Wraz z wejściem w życie przepisów unijnego rozporządzenia o nadużyciach na rynku (Market Abuse Regulation), tj. z dniem 3 lipca 2016 r., definicja informacji poufnej pozostała praktycznie niezmieniona, zmianie uległ jednak sam obowiązek podawania informacji poufnej do publicznej wiadomości. Zgodnie z obecnie obowiązującymi przepisami emitent jest obowiązany podawać niezwłocznie do wiadomości publicznej informacje poufne, ale tylko te, które bezpośrednio go dotyczą. Zatem publikacja informacji poufnej niedotyczącej bezpośrednio emitenta dokonującego publikacji traktowana będzie jako naruszenie art. 17 rozporządzenia MAR, co w konsekwencji prowadzić powinno do zastosowania odpowiednich sankcji administracyjnych.
Jednakże sankcje wynikające z rozporządzenia MAR i polskiej ustawy o ofercie publicznej i warunkach wprowadzania instrumentów finansowych do zorganizowanego systemu obrotu oraz o spółkach publicznych (t.j. Dz.U. z 2016 r. poz. 1639) nie są jedynymi, przez pryzmat których omawiane zachowanie może być oceniane. W grę wchodzić powinny również regulacje dotyczące czynów nieuczciwej konkurencji. Możliwość oceny publikacji informacji poufnej pod tym kątem wynika z pojemnej definicji tego pojęcia. Czynem nieuczciwej konkurencji jest bowiem działanie sprzeczne z prawem lub dobrymi obyczajami, jeżeli zagraża lub narusza interes innego przedsiębiorcy lub klienta (ustawa o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji, art. 3 – t.j. Dz.U. z 2018 r. poz. 419). Jest to typowa klauzula generalna, która odsyła do systemu ocen i norm pozaprawnych, pozostawiając identyfikację granic znaczeniowych czynu nieuczciwej konkurencji organom stosującym prawo.
Do wejścia w życie przepisów rozporządzenia opublikowanie informacji, która nie dotyczyła bezpośrednio emitenta, ale miała z nim związek pośredni np. z uwagi na bliskość współpracy przedsiębiorców, nie stanowiło co do zasady zachowania bezprawnego, gdyż znajdowało oparcie w obowiązku wyartykułowanym w przepisach. Nieco bardziej jednoznacznie prezentuje się sytuacja po wejściu w życie rozporządzenia przewidującego obowiązek przekazywania do publicznej wiadomości jedynie tych informacji, które dotyczą bezpośrednio emitenta publikującego. W takim wypadku opublikowanie informacji w formie, jak w podanym przykładzie – a więc odnoszącej się do kontrahenta – należałoby uznać za działanie bezprawne.
Podsumowując, na gruncie obecnie obowiązujących przepisów celowa publikacja informacji poufnej dotyczącej innego przedsiębiorcy może być odczytywana zarówno jako naruszenie przepisów rozporządzenia, jak i jako czyn nieuczciwej konkurencji. Mamy do czynienia zatem ze zbiegiem sankcji, które mogą być zastosowane.