ORZECZENIE
Sąd cywilny ma prawo zdefiniować zakres kompetencji, a także wynagrodzenie kuratora, ustanowionego w postępowaniu podatkowym na wniosek organu podatkowego – orzekł SN w uchwale.
Źródłem sprawy było postępowanie podatkowe wszczęte niespełna 2 lata temu przez gminę wobec spółki. Chodziło o podatek od nieruchomości za lata 2013–2014. Spółka była wówczas praktycznie „martwa”, nie miała ani zarządu, ani majątku, z którego mogłaby zapłacić gminie naliczoną przez nią należność.
W tej sytuacji, na wniosek gminy, sąd ustanowił dla spółki kuratora. Miał on zastępować i reprezentować ją w toczącym się postępowaniu podatkowym. Miał także podjąć działania w celu powołania zarządu spółki, a gdyby to się nie udało – rozpocząć procedurę jej ostatecznej likwidacji.
Reklama
Kurator prowadził sprawy spółki przez kilkanaście miesięcy, aż do zakończenia toczących się wobec niej postępowań. Ostatecznie w maju 2017 r. sąd rejonowy (działający także jako sąd rejestrowy dla spółki) uznał, że mecenas wypełnił swoje zadania i zwolnił go z obowiązków kuratora. Następnie przyznał mu wynagrodzenie za prowadzenie spraw.
Jako podstawę sąd wskazał art. 179 par. 1 kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, zgodnie z którym wynagrodzenie kuratora co do zasady pokrywa się z dochodów i majątku osoby, dla której kurator był ustanowiony, a w przypadku braku tego majątku, wynagrodzenie powinien pokryć organ, który zażądał ustanowienia kuratora.
W tej sprawie kurator został ustanowiony na wniosek gminy. Sąd uznał zatem, że wynagrodzenie powinien wypłacić mu samorząd.
Ta się na to nie zgadzała i odwołała się do sądu II instancji. Rozpoznając jej apelację, sąd okręgowy powziął poważne wątpliwości, czy sąd cywilny jest władny orzekać o wynagrodzeniu kuratora osoby prawnej w sytuacji, gdy został on wyznaczony na wniosek organu podatkowego. Tym bardziej, że gmina miała obowiązek wystąpić o jego ustanowienie zgodnie z art. 138 par. 1 ordynacji podatkowej.
Sąd Najwyższy rozwiał te obawy. Stwierdził, że o wynagrodzeniu należnym kuratorowi ustanowionemu na wniosek organu podatkowego orzeka sąd rejestrowy, który go ustanowił i określił jego kompetencje.
Zarazem jednak SN wskazał na lukę w ordynacji podatkowej – jej przepisy w ogóle nie regulują kwestii zakresu kompetencji i wynagradzania kuratora. W tej sprawie kurator, zgodnie z wnioskiem gminy, miał jedynie reaktywować spółkę albo ewentualnie doprowadzić ją do likwidacji. Tymczasem sąd rozszerzył jego kompetencje o reprezentację spółki w postępowaniu podatkowym. Ustalił też jego wynagrodzenie i wskazał, że powinna je wypłacić gmina.
– Jest to ewidentna luka w przepisach i w ślad za utrwaloną wykładnią sądów administracyjnych należy stosować odpowiednio przepisy prawa cywilnego dotyczące kuratorów osób prawnych – wyjaśnił sędzia Józef Frąckowiak.
SN uznał zatem, że sąd ma ogólną kompetencję do rozstrzygania spraw dotyczących kuratorów, czyli powinien określać zarówno wynagrodzenie, jak i zakres kompetencji kuratora – także, gdy został on ustanowiony w ramach postępowania podatkowego na wniosek organu podatkowego. ⒸⓅ
ORZECZNICTWO
Uchwała Sądu Najwyższego z 23 lutego 2018 r., sygn. akt III CZP 106/17. www.serwisy.gazetaprawna.pl/orzeczenia