statystyki

Ochrona nienarodzonych dzieci przed matką pijącą w ciąży alkohol wyzwaniem dla państwa

autor: Aleksandra Partyk02.03.2018, 19:00
Pamiętać też należy, że nie każda kobieta w ciąży od razu zdaje sobie sprawę ze swojego szczególnego stanu

Pamiętać też należy, że nie każda kobieta w ciąży od razu zdaje sobie sprawę ze swojego szczególnego stanuźródło: ShutterStock

Skoro żyjemy w świecie, w którym rodzą się dzieci „z promilami”, to należy stworzyć skuteczne prawo, które będzie chroniło tych najmniejszych. Nie można jednak traktować ciężarnej mającej okazjonalny kontakt z alkoholem tak samo jak osoby poważnie od niego uzależnionej.

Doniesienia medialne są przerażające. W listopadzie 2017 r. 3 promile alkoholu we krwi miał noworodek urodzony w szpitalu w miejscowości Głowno (jego matka przywieziona na porodówkę miała o około 1 promila więcej). „Tylko” 1 promil miała natomiast rodząca w Malborku, około 0,5 promila – jej nowo narodzone dziecko. Również w listopadzie 2017 r. w Stargardzie przyszło na świat dziecko, którego rodząca w domu matka miała we krwi ponad 2 promile alkoholu. W październiku 2017 r. w szpitalu w Tomaszowie Mazowieckim narodziły się pijane bliźnięta. Stwierdzono u nich około 1 promila alkoholu we krwi.

Takich historii jest więcej, niestety o wiele więcej. Chętnych, by zapoznać się z szokującymi statystykami i przypadkami z ostatnich lat, odsyłam do publikacji Barbary Bernfeld i Jacka Mazurkiewicza „Za młody, by pić. Naruszanie prawa do życia lub zdrowia dziecka przez pijące alkohol kobiety ciężarne” (Wrocław, 2016).

9 tys. chorych. Co roku

Każdy płód narażony na wpływ alkoholu obciążony jest ryzykiem FAS, czyli alkoholowego zespołu płodowego, którego skutki mogą być dla dziecka tragiczne.

– Na skutki FAS składają się wady wrodzone, które można zaliczyć do trzech kategorii: charakterystycznych anomalii w budowie twarzy (np. opadające powieki), opóźniony rozwój fizyczny (np. niska waga urodzeniowa) i uszkodzenie ośrodkowego układu nerwowego (co wiąże się z zaburzonym rozwojem). FAS rzutuje na całe życie dziecka, także i to dorosłe, bo może stwarzać problemy w nauce i kłopoty w życiu codziennym: dotknięte nim dzieci mają trudności w ocenie sytuacji życiowych – tłumaczy Barbara Nowak, pediatra z Końskich.


Pozostało 84% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
7,90 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane