Podejrzany pracownik ma prawo do prywatności

autor: Dominika Bychawska-Siniarska28.01.2018, 11:00
Na gruncie prawa hiszpańskiego pracodawca miał obowiązek poinformowania o gromadzeniu i przetrzymywaniu danych osobowych pracowników

Na gruncie prawa hiszpańskiego pracodawca miał obowiązek poinformowania o gromadzeniu i przetrzymywaniu danych osobowych pracownikówźródło: ShutterStock

W jednej z sieci supermarketów w Hiszpanii zauważono, iż dochodzi do regularnych kradzieży. Ponieważ podejrzenia padły na kasjerów, pracodawca zamontował kilka – część widocznych, część ukrytych – kamer nagrywających pracowników.

Kasjerzy zostali powiadomieni tylko o widocznych kamerach. Te ukryte monitorowały pracę konkretnych, podejrzanych pracowników podczas ich zmian. Pięć kasjerek zostało wezwanych do wyjaśnień, podczas których pokazano im film nakręcony z ukrycia. Na nagraniu widać było, jak pomagają klientom wynosić towary i jak same dokonują kradzieży. Ponieważ przyznały się do przestępstwa, zostały zwolnione dyscyplinarnie. Odwołania kasjerek do sądów pracy nie przyniosły skutku, sądy podtrzymały zwolnienia dyscyplinarne. Jako dowód w postępowaniu sądowym wykorzystano m.in. nagrania z ukrytych kamer.

Kasjerki zwróciły się ze skargą do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka (skarga nr 1874/13), twierdząc, że nagrywanie z ukrycia naruszyło ich prawo do prywatności gwarantowane przez art. 8 konwencji. Ponadto wskazały, że wykorzystanie nagrania w procesie sądowym było sprzeczne z zasadami z art. 6 par. 1 konwencji, czyli prawem do rzetelnego procesu.

W odpowiedzi na skargę rząd Hiszpanii argumentował, że nie powinien być pociągany do odpowiedzialności, ponieważ sprawa dotyczy sporu pomiędzy dwoma prywatnymi podmiotami. W wyroku z 9 stycznia 2018 r. strasburscy sędziowie przypomnieli jednak, że na państwie członkowskim ciąży pozytywny obowiązek zagwarantowania poszanowania prawa do prywatności oraz wprowadzenia procedur prawnych chroniących tego prawa.


Pozostało 52% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (2)

  • Inspektor(2018-01-28 17:58) Zgłoś naruszenie 40

    bzdura- "Warto też podkreślić, że w ciągu ostatnich lat pojawiło się orzecznictwo w zakresie wzajemności naruszeń dóbr osobistych. „Nie bez znaczenia z punktu widzenia oceny naruszenia dóbr osobistych pozostaje także wzajemność naruszeń dóbr osobistych stron, co nie wpływa oczywiście na uchylenie bezprawności, ale co istotnie wpływa na zakres ewentualnej odpowiedzialności. W świetle bowiem utrwalonego orzecznictwa sądowego nie może korzystać z ochrony ten, kto sam nadużywa swojego prawa, tj. tzw. reguła czystych rąk” – czytamy w Wyroku Sądu Apelacyjnego w Łodzi – I Wydział Cywilny z dnia 12 marca 2014 r. I ACa 1182/13."

    Odpowiedz
  • Kpiarz (2018-01-29 16:34) Zgłoś naruszenie 00

    Prawo do prywatności nie jest prawem do prywatnych kradzieży.....

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane