statystyki

Sąd Najwyższy: 100 lat i więcej!

autor: Artur Kotowski12.09.2017, 11:24; Aktualizacja: 12.09.2017, 11:43
prawo, Temida, sąd, wyrok, orzeczenie, sądownictwo

Sąd Najwyższy – ten symbol odrodzonego polskiego wymiaru sprawiedliwości – w istotny sposób przyczynia się do budowy suwerennej tożsamości prawnejźródło: ShutterStock

We wrześniu świętujemy stulecie działalności Sądu Najwyższego – symbolu orientacji polskiego sądownictwa ku zachodniej myśli prawniczej. Tradycja trybunału kasacyjnego sięga jednak w Polsce głębiej.

Sąd Najwyższy jest symbolem idei, która już wiele wieków temu przewodziła polskim elitom politycznym: że wymiar sprawiedliwości wymaga gruntownie przygotowanych fachowców. Korzenie polskiego sądownictwa nadzwyczajnego (tzw. kontroli nadzwyczajnej) są bowiem znacznie głębsze i sięgają Trybunału Koronnego i Trybunału Głównego Litewskiego.

Monarcha był w Polsce najwyższym sędzią do 1578 r. W monarchii absolutnej sprawowanie wymiaru sprawiedliwości, w tym prawo do wyjęcia każdej sprawy spod kompetencji sądu, traktowano jako konstytutywne uprawnienie władzy monarszej. Tymczasem Rzeczpospolita szlachecka stopniowo ograniczała uprawnienia centralne, a szlachta „wierzyła w doskonałość ustrojową swojego państwa”. Utworzenie w 1578 r. nowoczesnego w swej formule Trybunału Głównego Koronnego było de facto zrzeczeniem się przez króla prerogatywy najwyższego sędziego (uczynił to Stefan Batory) i ograniczało centralną władzę polityczną. Po części było to wynikiem przeciążenia aparatu królewskiego wskutek wprowadzenia po 1523 r. apelacji od wyroków sądów szlacheckich-ziemskich i znaczących (kilkadziesiąt tysięcy spraw) zaległości na poziomie magistratu królewskiego. Trybunał Koronny oraz Trybunał Główny Litewski uchodzą zatem za rodzimy pierwowzór SN.

Podkreśla się, że przełomowe były te elementy, które wynikały z jego stałego funkcjonowania oraz pełnego oddzielenia od władzy politycznej. W XVI wieku Rzeczypospolita szlachecka dysponowała więc centralnym sądem – całkowicie niezależnym, o dużym stopniu profesjonalizacji personelu orzeczniczego. Jak zauważa prof. Wojciech Witkowski, „trybunał był pierwszym europejskim sądem niezależnym od króla i sejmu”. Obradował w Piotrkowie (dla Wielkopolski) i w Lublinie (dla Małopolski). Trybunał był ostateczną instancją odwoławczą dla spraw cywilnych i karnych. Sędziowie – określani mianem deputatów – wywodzili się ze szlachty (w większości) i z duchowieństwa. Egzekucją wydawanych zwykle w składzie trzech deputatów wyroków zajmowały się sądy niższe – szlacheckie.


Pozostało 79% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane