Zmiana ustawy o Krajowej Szkole Sądownictwa i Prokuratury. Dlaczego to jest ważne?

21.07.2017, 07:15; Aktualizacja: 22.07.2017, 18:04
Model dochodzenia do zawodu sędziego w dużej mierze przesądza o tym, jacy ludzie, jak wykształceni, z jakim bagażem życiowego doświadczenia i na ile wyrobioną odpornością na wszelkie naciski trafiają do sądów.

Model dochodzenia do zawodu sędziego w dużej mierze przesądza o tym, jacy ludzie, jak wykształceni, z jakim bagażem życiowego doświadczenia i na ile wyrobioną odpornością na wszelkie naciski trafiają do sądów.źródło: ShutterStock

KSSiP to uruchomiona w 2009 r. w Krakowie kuźnia kadr wymiaru sprawiedliwości, nadzorowana przez ministra sprawiedliwości. W założeniu miała przygotowywać do zawodu m.in. przyszłych sędziów, zapewniając im wszechstronne szkolenie na najwyższym poziomie (co oczywiście podatników niemało kosztuje). W praktyce duża część absolwentów szkoły nigdy dotąd nie zasiadła za sędziowskim stołem, odpadając z konkursów przeprowadzanych przez Krajową Radę Sądownictwa lub w ogóle do nich nie przystępując. Osoby te zajęły wymagające dużo mniejszych kompetencji stanowiska asystentów sędziów czy referendarzy sądowych lub całkowicie zrezygnowały z kariery w sądach. Sytuację ma uzdrowić nowe prawo, które już weszło w życie – w czerwcu tego roku, i jest jednym z pierwszych elementów forsowanej przez PiS reformy sądownictwa. Projekt zmieniający dotychczas obowiązującą ustawę o KSSiP powstał w resorcie sprawiedliwości i od początku był przez ministerstwo firmowany.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane