W czerwcu Polska po raz pierwszy będzie gospodarzem Euro U21. Z tej okazji posłowie uchwalili wniesioną przez komisję kultury fizycznej, sportu i turystyki propozycję zmian w ustawie o bezpieczeństwie imprez masowych (Dz.U. z 2015 r. poz. 2139 ze zm.). Polega ona na tymczasowym zawieszeniu obowiązywania art. 15 ust. 1 i 2 tego aktu prawnego.
Zgodnie z przywołanymi regulacjami sprzedaż biletu na mecze piłki nożnej następuje po uzyskaniu od kupującego imienia i nazwiska oraz numeru PESEL lub rodzaju, serii i numeru dokumentu potwierdzającego jego tożsamość. Te dane wraz z informacją o numerze miejsca na stadionie umieszcza się również na karnecie. Nowelizacja czasowo liberalizuje tę procedurę, bowiem zakłada rezygnację ze sprzedaży imiennych biletów.
Reklama
Autorzy projektu argumentują, że wprowadzone zmiany zwiększą udział w tym wydarzeniu zorganizowanych grup dzieci i młodzieży szkolnej, właśnie poprzez ułatwienie procesu wymiany i przekazywania biletów innym osobom. To samo dotyczy rotacji karnetów między członkami rodzin, na przykład w sytuacji nagłej choroby którejś z pociech. Wprowadzenie proponowanych rozwiązań doprowadzi także do zrównania sytuacji prawnej obywateli polskich z kibicami będącymi cudzoziemcami. Ich w przypadku meczów piłki nożnej o charakterze międzynarodowym nie obowiązują przepisy art. 15 ust. 1 i 2.
– Takie rozwiązanie przyjęto także podczas Euro 2012 i ono w praktyce się sprawdzało – tłumaczy dr Mateusz Dróżdż. Ale jednocześnie ekspert zwraca uwagę na pewne niedopatrzenia legislacyjne. – Ustawodawca w nowelizacji zapomniał dookreślić, że na bilecie powinna być umieszczona informacja o numerze miejsca. Nie wiadomo też, dlaczego w przepisie tym użyto terminu „meczów”, zamiast „meczu”, jakby taki karnet musiał obowiązywać przynajmniej na dwa spotkania – wyjaśnia. Generalnie nowelizację ocenia jednak pozytywnie.
Czy ułatwienia organizacyjne nie wpłyną negatywnie na bezpieczeństwo uczestników? – Generalnie nabycie biletu będzie łatwiejsze, a jego przekazanie osobie trzeciej odbywać się ma de facto bez naocznej weryfikacji nabywcy. Należy podkreślić, że podobny mechanizm sprzedaży biletów obowiązuje w większości krajów w Europie. Poza tym organizator będzie miał możliwość sprawdzenia dokumentu tożsamości danej osoby w trakcie wejścia na miejsce imprezy masowej – wyjaśnia dr Dróżdż.
Etap legislacyjny
Ustawa trafi teraz do Senatu