Po ośmiomiesięcznej przeprawie sądowej Lex Super Omnia, stowarzyszenie śledczych, którzy protestują przeciwko „dobrej zmianie” w prokuraturze, zostało zarejestrowane. – Udało się za trzecim razem – potwierdza DGP prokurator Krzysztof Parchimowicz, szef organizacji.
Jak tłumaczy, mimo że od początku był przekonany, że statut stowarzyszenia jest zgodny z prawem, wraz z kolegami postanowili zmienić taktykę. Trzeci wniosek o rejestrację złożyła tylko grupa prokuratorów z Warszawy.
Stowarzyszenie powołało w maju kilkudziesięciu śledczych przeniesionych decyzją Zbigniewa Ziobry na niższe stanowiska służbowe (sam Parchimowicz z nieistniejącej już Prokuratury Generalnej trafił do jednostki rejonowej na Mokotowie). Ich skargi w tej sprawie przyjął już do rozpoznania Europejski Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu.