Do założenia spółki z o.o. przez internet nie wystarczy za chwilę zwykły podpis elektroniczny. Rada Ministrów przyjęła wczoraj projekt firmowany przez resort sprawiedliwości zmieniający kodeks spółek handlowych.
Ta inicjatywa legislacyjna jest odpowiedzią na pojawiające się sygnały o kilkudziesięciu przypadkach nadużyć polegających na nieuprawnionym wykorzystywaniu danych osobowych nieświadomych osób do założenia spółki z o.o. w trybie S-24.
Do utworzenia takiej spółki przy pomocy zwykłego podpisu elektronicznego wystarczy bowiem założenie konta w systemie teleinformatycznym i podanie imienia, nazwiska oraz numeru PESEL.
Reklama
Resort zdecydował się na ograniczenie możliwości zawiązywania spółki z o.o. przy wykorzystaniu wzorca udostępnionego w systemie teleinformatycznym (tryb S-24). Do podpisania umowy oraz złożenia wniosku o wpis do Krajowego Rejestru Sądowego przedsiębiorcy w tym trybie nie wystarczy zwykły podpis elektroniczny. Konieczne będzie posiadanie kwalifikowanego podpisu elektronicznego bądź podpisu potwierdzonego profilem zaufanym ePUAP (z tych narzędzi można już korzystać, ale nie są powszechnie stosowane).
Zmiana może wpłynąć na zainteresowanie przedsiębiorców zakładaniem spółek przez internet. W 2012 r. 15,43 proc. nowych spółek z o.o. zawiązano w trybie S-24, w kolejnych latach odsetek ten systematycznie rósł, by w 2015 r. sięgnąć 47,25 proc. W większości przypadków użytkownicy posługiwali się zwykłym podpisem elektronicznym.
Projektodawcy przekonują jednak, że dostępność kwalifikowanego podpisu elektronicznego jest dziś nieporównywalnie większa niż ponad dekadę temu – w momencie wprowadzania trybu S-24. Natomiast korzystanie z profilu zaufanego ePUAP staje się coraz prostsze (w październiku 2016 r. umożliwiono potwierdzanie profilu zaufanego ePUAP przez systemy transakcyjne banku PKO BP, a 19 kolejnych banków pracuje nad wdrożeniem takiej możliwości).
Etap legislacyjny
Projekt ustawy przyjęty przez RM