Domy i działki położone w pobliżu lotnisk tracą na wartości z powodu hałasu. Ich właściciele mogą dochodzić odszkodowań lub wykupu w trybie administracyjnym. Podstawą roszczeń mogą być nie tylko przepisy o ochronie środowiska, ale także kodeks cywilny.
ANALIZA
Hałaśliwe sąsiedztwo lotniska powoduje spadek wartości działek o ok. 10-30 proc. Taki los spotkał nieruchomości położone nie tylko w podpoznańskich Krzesinach, ale także w sąsiedztwie Okęcia, krakowskich Balic i katowickich Pyrzowic. Ich właściciele mogą wprawdzie dochodzić z tego tytułu odszkodowań na podstawie przepisów prawa ochrony środowiska, ale rygoryzm tych przepisów sprawił, że w praktyce nie zawsze było to możliwe. Jeśli właściciele przylotniskowych działek nie mogli skorzystać z tych szczególnych przepisów, teraz będą mogli wystąpić na drogę sądową, powołując się na kodeks cywilny - orzekł w piątek w precedensowej sprawie Sąd Najwyższy (sygn. akt II CSK 367/08).
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.