Drobna zmiana, która pozwoli uratować dziesiątki firm. Taki skutek powinna odnieść zaproponowana właśnie przez Ministerstwo Sprawiedliwości nowelizacja ustawy – Prawo restrukturyzacyjne.
Reklama
O co chodzi? Otóż polskie przepisy przewidują możliwość przeprowadzenia restrukturyzacji ze wsparciem środków publicznych. Rzecz w tym, że regulacje zostały zapisane na tyle ogólnikowo, że wzbudziły zastrzeżenia Komisji Europejskiej w ramach notyfikacji całego programu pomocowego. Unijni biurokraci wskazali, że jeśli polskie przepisy nie zostaną zmienione, przy każdym udzieleniu pomocy publicznej konieczna będzie tzw. indywidualna notyfikacja. Ta zaś trwa średnio 15 miesięcy.
– W praktyce oznacza to niemożność przeprowadzenia skutecznej restrukturyzacji ze wsparciem środków publicznych – podkreśla resort sprawiedliwości.
Decyzja więc mogła być tylko jedna: nowelizacja prawa restrukturyzacyjnego. Interwencja legislacyjna będzie miała charakter techniczny i nie wpłynie na codzienną działalność polskich firm. Pozwoli jednak na przyjęcie, że generalna notyfikacja „Programu pomocowego przewidującego udzielanie pomocy w celu ratowania i restrukturyzacji małych i średnich przedsiębiorców” będzie wystarczająca i przy każdym postępowaniu dotyczącym pojedynczej firmy nie będzie konieczne występowanie o zgodę na pomoc publiczną do KE w konkretnym przypadku.
Etap legislacyjny
Projekt przekazany do konsultacji