MACIEJ BOBROWICZ - Radcowie chcą uzyskać prawo do występowania w sprawach karnych. Obecnie, aby bronić oskarżonego, muszą być wpisani na listę adwokacką. Obowiązki doradców powinny być ograniczone do świadczenia prostych czynności prawnych.
Publikacja: 4 listopada 2010, 03:00 Aktualizacja: 4 listopada 2010, 08:17
Aby przeczytać całość artykułu, musisz się zalogować. Jeśli posiadasz już login i hasło, wprowadź je. Jeśli nie, zapraszamy do bezpłatnej aktywacji konta.
Dostęp do treści w serwisie jest całkowicie bezpłatny. Wystarczy się zalogować. Jeśli jeszcze nie posiadasz konta, zapraszamy do jego stworzenia. Zajmie to nie więcej niż kilka minut.
1: Prawnik z IP: 83.31.102.* (2010-11-04 03:06)
Panie Prezesie, nie Pan o tym będzie decydował. Proszę nie być sędzią we własnej sprawie. Usługi prawne powinny zostać całkowicie uwolnione, a ograniczenia w wyborze pełnomocnika i przymus adwokacko-radcowski zniesione. Boicie się konkurencji - i dobrze, że się boicie. Państwo nie jest od tego, żeby stawiało wasze dobro wyżej od społecznego i zapewniało wam wyłączność na zarabianie dużych pieniędzy bez ciężkiej pracy. Te czasy się skończyły, teraz będzie inaczej.
2: tyle z IP: 93.105.135.* (2010-11-04 03:32)
"Natomiast ciągła, coroczna, drastyczna zmiana liczby osób przyjmowanych na aplikację powoduje kłopoty natury organizacyjne dla okręgowych izb, które prowadzą aplikację." - to chyba jakiś żart. Tak Panie prezesie działa wolny rynek, a jak Pan sobie to wyobrażał? Chcielibyście sami określać limity prawda? I w pierwszej kolejności przyjmować swoich... co? Wystarczy sprawdzić powiązania rodzinne prawników w polsce i wtedy odrazu wychodzi, że to całe rodziny pracują, niekiedy to w jednej kancelarii i jakimś dziwnym trafem nie mają one problemów ani z przejściem przez studia, ani dostaniem się na aplikację, a jak wiadomo, wiedza książkowa nie przechodzi z mlekiem matki...
3: Vesemir z IP: 80.53.75.* (2010-11-04 06:45)
"Świadczenie prostych czynności prawnych" - zszycie akt, wysłanie pozwu na poczcie, naklejenie znaczka opłaty skarbowej, zaparzenie kawy mecenasowi.
4: r z IP: 83.30.110.* (2010-11-04 06:53)
Doradcy prawni powinni wykonywać swoje obowiązki tylko do bram sądu. Bardzo słusznie, a może aż ! do bram sądu.
5: papug z IP: 82.160.137.* (2010-11-04 07:29)
Proszę państwa... Mam wpis na listę adwokatów, mieszkam w jednym z najmniejszych miast wojewódzkich - co może i jakieś znaczenie dla sprawy ma - i stwierdzam, że wieloletni spór o możliwość występowania przed sądami, jaki toczą tzw. doradcy, wspierani przez populistów z mandatami poselskimi, to nieporozumienie. W kancelarii dla której świadczę, zajmuję się właśnie prowadzeniem spraw "do bramy sądu". Reprezentacją zajmują się zwykle aplikanci. Rynek jest tak zapchany, że uchylenie monopolu na reprezentację właściwie niczego nie zmieni. Ceny usług nie spadną, bo doradcy będą ponosić te same koszty działalności co adw/r.p. - a to one wymuszają takie a nie inne ceny. Dostęp do aplikacji jest dziś naprawdę szeroki. Także cały ten spór to mydlenie oczu społeczeństwu.
6: komentator AAA z IP: 87.116.200.* (2010-11-04 08:06)
do bram ... (?) chyba do bramki w sądzie. Co za ludzie nawet tego nie wiedzą ...
7: komentator AAA z IP: 87.116.200.* (2010-11-04 08:08)
KRS (...) jest. Są inne "twory" bardziej wiarygodne.
8: pozdrawiam z IP: 80.50.233.* (2010-11-04 08:34)
To duże niezrozumienie istoty tematu.Magister prawa nie ma w Polsce żadnych uprawnień do świadczenia jakichkolwiek czynności prawnych poza bramami sądów również.Tak samo jak i na całym świecie,ponieważ magistrowie i licencjaci nie mają w ogole żadnych uprawnien zawodowych.
Na szczęscie mimo oporu uczelni wyższych w dopuszczaniu ludzi do profesji i rynku pracy Minister Sprawiedliwości i PO ma projekt zmian dotyczących zasad dostepności do zawodu zgodnych z prawem o szkolnictwie wyzszym i wytycznymi europejskimi.Egzamin dwupoziomowy państowy dla kazdego absolwenta prawa,ktory w przeciwienstwie do reszty zawodow procz egzaminu MUSI pisac prace magisterskie i zdawac egzamin mgr,ktorego juz dawno byc nie powinno.
Poniewaz absolwenci pewnych kierunkow na calym swiecie,w tym prawa,zeby wykonywac jakiekolwiek czynnosci zawodowe i uzyskac nawet ograniczone prawo do wykonywania zawodu musza zdawac egzaminy przed panstwowa,a nie uczelniana (na ich szczesciie) komisją.System ten nie ma nic wspolnego z komuna i obowiazuje tez inżynierow.
Takze jesli uczelnie pojda w POlsce na pewien kompromis to absolwenci prawa nie bede musieli pracowac bez sensu i bezcelowo podwojnie gdyż nie m aczegos takiego jak magister czy licenjat prawa!
9: ss z IP: 195.187.152.* (2010-11-04 08:49)
Do pozdrawiam - To ciekawe że na zachodzie latwiej zdobyć uprawnienia niż w polsce... aha licencjat... no właśnie na zachodzie wystarczy licencjat z prawa by potem uzyskać uprawnienia... u nas są sami magistrzy i nie moga nic...
10: to wina uczelni z IP: 80.50.233.* (2010-11-04 09:00)
do ss- bzdura.Tam na studia jest numerus clausus i nie wyznaczaja go uczelnie!!Teoretycznie studiuja tylko ci,ktorzy od podstawowki osiagaja najwyzsze noty w nauce.Srednia min.5,0.Studia sa bezplatne w UE prawie w wiekszosci krajow,aplikacja tez.To zalezy jaki cenzus masz na mysli.
Co do 70% ułomu kandydatow w tym roku.Wynika to z faktu,ze w tym roku po raz pierwszy zdawaly roczniki z niechlubnym i niezgodnym z prawem i zdrowym rozsadkiem programem studiow,w ktorym uczelnie zanizaly liczbe godzin wykladow,liczbe pkt ECTS i stosowaly system finezji kreatywnej w nadwyzce egzaminow za ktory moga wyłudzic pieniadze od studentow.Niestety te kreatywna finezja nie ma nic wpolsnego z poziomem absolwentow,jak nie trudno sie domyslic.
W krajach UE zeby byc dopuszczonym do egzaminu panstwowego trzeba skonczyc akredytowana uczelnie,ktora MUSI przeprowadzic grupe zajec przedmiotow kierunkowych i podstawowych w liczbie ok.20 łącznie ( a nie 30-40 jak w Polsce na MINIMUM.5 lat studiow!) w liczbie godz.nie mniej niz 2-3 krotnosc podstaw programowych TZW.GODZINOWYCH Ministerstwa dla danego kierunku na zasadzie 2400 godz.=300 pkt.Za to dostaje sie mgr.
Takze ja nie wiem czy tegoroczni absolwenci mieliby uznane dyplomy ,podejrzewam ze nie!

W postępowaniu upominawczym opłata wyniesie 1/4 opłaty stosunkowej.