JERZY MILLER o wprowadzeniu elektronicznych dowodów tożsamości - Technicznie jesteśmy przygotowani do wydawania elektronicznych dowodów osobistych od 1 stycznia 2011 r. By poznać ich użyteczność, potrzebne będą czytniki na poczcie lub w domu i... ustawa, która wkrótce powinna trafić na Radę Ministrów.
Publikacja: 3 marca 2010, 03:00 Aktualizacja: 3 marca 2010, 07:42
Aby przeczytać całość artykułu, musisz się zalogować. Jeśli posiadasz już login i hasło, wprowadź je. Jeśli nie, zapraszamy do bezpłatnej aktywacji konta.
Dostęp do treści w serwisie jest całkowicie bezpłatny. Wystarczy się zalogować. Jeśli jeszcze nie posiadasz konta, zapraszamy do jego stworzenia. Zajmie to nie więcej niż kilka minut.
1: ANGl z IP: 145.237.112.* (2010-03-03 07:51)
P... informatyzacja. Wiem postępu nie da się zatrzymać. Ale ciekawe, co ludzie zrobią jak w obiegu będzie tylko pieniądz elektroniczny, badanie tożsamości przez czytnik jak zabraknie prądu. Jest śmieszny mróz -10 stopnii i już podnosi się lament o trudnych warunkach. Jeszcze trochę a w przypadku jakiegokolwiek kataklizmu okaże się, że ludzie z epoki kamienia łupanego lepiej by sobie dali radę.
2: Do załatwiania spraw w urzędzie z IP: 80.240.172.* (2010-03-03 08:13)
Wystarczyło by zwykłe hasło i pin wydawany tak samo jak w bankach.
Mechanizmy bankowe są sprawdzone i pewne ( np wisywanie hasła maskowanego i przesyłanie pinu SMSem ).
Rzwiązanie to byłoby supertanie bo odpadaja miliony na chipowe dowody i czytniki.
Poza tym nikt nie zyczy sobie przekazania całości spraw do zdalnego załatwiania, a tylko pewna grupę która powinna byc indywidualnie określana przez każdego w formie oswiadczenia.
Ja nie chciałbym by ktoś wykorzystując mój dowód załatwiał za mnie istotne sprawy. Zapewne wielu takiego dowodu nie chce mieć.
3: BB z IP: 145.237.114.* (2010-03-03 08:30)
Czy nie zbliżamy sie do totalitaryzmu.
4: TK z IP: 94.75.121.* (2010-03-03 08:34)
Nie można było pomyśleć o tym przy ostatniej wymianie dowodów, na którą poszło mnóstwo pieniędzy podatników?
5: Michał z IP: 81.15.171.* (2010-03-03 08:41)
Mam troch wrażenie jakbym znowu czytał "Rok 1984". Te wszechobecne czytniki kojarzą mi się z kamerami wielkiego brata. Niedługo ktoś wpadnie na pomysł, aby w dowodach umieszczać nadajniki GPS. O ile już na to nie wpadł..
Jestem raczej zwolennikiem informatyzacji. Niemniej nie lubię rzeczy "do wszystkiego". Wiadomo, jak coś jest do wszystkiego to jest do niczego. Jak będziemy mogli dowodem wszystko załatwić to jaki lament powstanie kiedy taki dowód zostanie nam skradziony albo zgubiony. Jak w "Gattacca" - urzędnicy będą bardziej ufać temu co widzą na ekranie komputera niż temu co mówi człowiek przedstawiający się czy jak wygląda i czy ten wygląd odpowiada fotce w dowodzie.
6: mar z IP: 83.11.97.* (2010-03-03 08:50)
ładnie to wygląda ale urzędy nie są przygotowane na to -radze p.ministrowi zejść na ziemie i zobaczyć jaka bazę informatyczna maja urzędy i jakich informatyków są to najczęściej ludzie którzy nie pogłębiają swoich wiadomości lub przyuczeni bo żaden urząd nie da porządnemu informatykowi odpowiedniej pensji bo ważniejszy jest kolega lub znajomy z partia-teraz to będę cyrki
7: Normalny z IP: 95.49.128.* (2010-03-03 09:29)
Od tej głupoty to już mały kroczek dla złodziei!!! Może jakiś baran się zastanowi nad tym " rewelacyjnym" pomysłem zanim będzie za późno
8: łysy z IP: 83.238.134.* (2010-03-03 09:41)
Ile mnie znowu będzie kosztować wymiana?
A może ktoś mi nowy dowód przyniesie w zębach do domu bezpłatnie?
9: I tak nie będzie w nim prawa jazdy, z IP: 84.234.1.* (2010-03-03 09:51)
ubezpieczenia ZUSu Nipu ,PESELU i i tak będziemy musieli nosić te wszystkie dokumenty na raz a jak zmienisz adres zamieszkania to będziesz musiał biegnąć po zaświadczenie z Urzedu za które zapłacisz nowy haracz.
10: Zaciekawiony z IP: 83.15.38.* (2010-03-03 09:51)
Zawsze się zastanawiam, dlaczego w internetowych dyskusjach komentarze piszą niemal wyłącznie frustraci, malkontenci, krytycy, ogólnie osoby niezadowolone zawsze i ze wszystkiego. Może dlatego, że nigdzie indziej nikt ich nie słucha i nie czyta...??? I jeszcze robią w tej swojej pisaninie błędy... A pozytywnie nastawieni to nie maja potrzeby pisania, bo i po co, skoro i tak zakrzyczą ich krzykacze? Ot, to taka mała dywagacja socjologiczno-psychologiczna. Pozdrowienia dla wszystkich skrzywdzonych przez los i władze!

Już za miesiąc każda sprawa administracyjna będzie opatrzona metryką, z której dowiemy się, kto i jakie czynności wykonywał.
Na jakiej umowie pracujesz?
Wszyscy będą pracować na czas nieokreślony, ale wymówienie dostaną od ręki