Stanisław Rachelski, radca prawny, wspólnik zarządzający, Kancelaria Prawnicza Rachelski i Wspólnicy

W praktyce nie zawsze liczba udziałów, które mają wspólnicy, ukazuje ich rzeczywisty wpływ na działalność spółki z ograniczoną odpowiedzialnością. Zazwyczaj dzieje się tak z powodu złożonych powiązań gospodarczych lub osobistych między wspólnikami.

Wspólnicy albo akcjonariusze spółki kapitałowej, w tym spółki z o.o., powinni być traktowani jednakowo w takich samych okolicznościach. Wynika to z art. 20 ustawy z 15 września 2000 r. – Kodeks spółek handlowych (k.s.h.). Zatem przyznanie wspólnikowi szczególnych osobistych uprawnień stanowi określony wyjątek od zasady równości praw i obowiązków wspólników spółki wynikającej ze wspomnianego art. 20 k.s.h.

Wyjaśnijmy, że w przepisach dotyczących spółki z o.o. nie mówi się wprost o możliwości ustanowienia na rzecz wspólnika osobistych uprawnień (jak ma to miejsce w regulacjach związanych ze spółką akcyjną). Tym niemniej panuje pogląd, że wspólnikowi spółki z o.o. można przyznać takie szczególne uprawnienia na podstawie art. 159 oraz art. 246 par. 3 k.s.h.

Jednocześnie art. 174 par. 1 k.s.h., mówiąc o zasadzie równości praw wspólników, pozwala na pewne jej modyfikacje poprzez odpowiednie zapisy umowy spółki. Przyznanie w ten w sposób szczególnych uprawnień przykładowo mniejszościowemu wspólnikowi pozwala na wzmocnienie jego pozycji w spółce z o.o. zgodnie z realnym wpływem, jaki wywiera na jej funkcjonowanie.

Z art. 159 k.s.h. wynika, że dla przyznania wspólnikowi szczególnych osobistych uprawnień niezbędne jest wyraźne ich określenie w umowie spółki z o.o. Konieczne jest również wyraźne wskazanie wspólnika, któremu uprawnienia mają zostać przyznane.

Niedopełnienie wspomnianych formalnych obowiązków grozi tym, że przyznane wspólnikowi szczególne uprawnienia będą po prostu nieważne, czyli bezskuteczne wobec spółki z o.o.