Kiedy obywatel idzie załatwić sprawę do urzędu, wcale nie powinien czuć się bezradny. Urzędnik ma obowiązek załatwiać sprawy terminowo, a jego opieszałość można zaskarżyć.
Publikacja: 27 września 2010, 03:00 Aktualizacja: 27 września 2010, 15:02
Aby przeczytać całość artykułu, musisz się zalogować. Jeśli posiadasz już login i hasło, wprowadź je. Jeśli nie, zapraszamy do bezpłatnej aktywacji konta.
Dostęp do treści w serwisie jest całkowicie bezpłatny. Wystarczy się zalogować. Jeśli jeszcze nie posiadasz konta, zapraszamy do jego stworzenia. Zajmie to nie więcej niż kilka minut.
1: Kama z IP: 83.22.0.* (2010-09-27 19:44)
Zaskarżyć ? Jak to ? Przecież obsługa sądu i sędziowie to też urzędnicy.
2: nkwbxk z IP: 213.25.175.* (2010-09-28 01:09)
artykul
3: tesa z IP: 195.116.187.* (2010-11-18 16:03)
raczka raczke myje to wszystko sa urzednicy na panstwowych posadach oplacani z naszych pieniedzy i sa bardzo solidarni wobec siebie a nas maja w glebokim powarzaniu dlatego jeszcze dlugo u zadnym urzedzie nie bedziemy czuc sie bezpiecznie bez znajomosci przepisow poniewaz to petent na znac przepisy prawne a nie urzednik gdyz niewiedza kosztuje tak mowia w kazdym urzedzie i przekazuja mi ta informacje z usmiechem na ustach .czas zrobic cokolwiek by to zmienic tylo co wyjsc na ulice

W postępowaniu upominawczym opłata wyniesie 1/4 opłaty stosunkowej.