Dwie spółki podpisały u notariusza umowę sprzedaży nieruchomości. Następnie nabywczyni złożyła wniosek o wpis w księdze wieczystej prawa użytkowania wieczystego działki wraz z prawem własności zabudowań posadowionych na niej.

Wydział ksiąg wieczystych w sądzie rejonowym zwrócił jednak wniosek. Okazało się bowiem, że notariusz, który zawarł go w umowie sprzedaży działki, pobrał opłatę sądową w wysokości 200 zł, czyli zdaniem sądu dwa razy za mało.

Dwa w jednym

Zgodnie bowiem z art. 42 ust. 1 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (Dz.U. z 2010 r. nr 90, poz. 594 ze zm.) opłatę stałą w kwocie 200 zł pobiera się od wniosku o wpis własności, użytkowania wieczystego lub ograniczonego prawa rzeczowego. Zgodnie zaś z art. 45 ust. 2 tej ustawy, opłatę stałą 200 zł pobiera się odrębnie od wniosku o wpis każdego prawa, choćby wpis dwu lub więcej praw miał być dokonany na tej samej podstawie prawnej.

Sąd rejonowy przyznał, że prawo użytkowania wieczystego gruntu oraz prawo własności budynków i urządzeń znajdujących się na tym gruncie są ze sobą nierozerwalnie związane i nie jest dopuszczalny obrót tymi prawami z osobna. Jednocześnie jednak w świetle ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych, każde z tych praw podlega odrębnej opłacie sądowej. Dlatego trzeba było zapłacić 400 zł.

Spółka wniosła zażalenie, przekonując, że notariusz prawidłowo pobrał tylko 200 zł.

Podwójna stawka

Sąd okręgowy, który zajął się sprawą, miał wątpliwości, czy spółka powinna zapłacić 200 zł za wpis obu praw, czy 200 zł za każde z nich. Przedstawił więc zagadnienie prawne Sądowi Najwyższemu. Wskazał przy tym, że ukształtowała się w tym zakresie różna praktyka orzecznicza sądów wieczystoksięgowych. Obowiązek wniesienia opłaty osobno od każdego prawa wywodzony jest z tego, że w istocie wniosek dotyczy wpisu dwu praw: prawa użytkowania wieczystego gruntu i prawa własności budynku i urządzeń.

Z kolei praktyka pobierania w takiej sytuacji jednej tylko opłaty – od prawa głównego (wieczyste użytkowanie, odrębna własność lokalu) – uzasadniana jest stanowiskiem, że prawo własności budynków znajdujących się na gruncie w użytkowaniu wieczystym nie jest prawem samodzielnym, nie może być przedmiotem osobnego obrotu, a więc dzieli los użytkowania wieczystego.

Sąd Najwyższy w dotychczasowym orzecznictwie skłaniał się ku pobieraniu osobnej opłaty od każdego z praw. I tym razem zadecydował podobnie. Uchwalił, że od wniosku o wpis w księdze wieczystej prawa użytkowania wieczystego gruntu i prawa własności posadowionych na nim budynków pobiera się opłatę w wysokości 200 zł od wniosku dotyczącego każdego z nich.

Uchwała Sądu Najwyższego z 12 grudnia 2012 r., sygn. akt III CZP 81/12.