Stosowanie różnych cen nie może być samo w sobie uznane za praktykę naruszającą konkurencję – uznał luksemburski Trybunał Sprawiedliwości w odpowiedzi na pytanie prejudycjalne, zadane przez sąd duński.

Drapieżne ceny

Post Denmark i Forburger-Kontakt to przedsiębiorstwa zajmujące się doręczaniem przesyłek nieadresowanych. Pierwsza z firm była monopolistą w zakresie powszechnych usług pocztowych.

W 2003 r. Post Denmark zawarł umowy o dostarczenie przesyłek z byłymi klientami Forburger-Kontakt, a jednemu z nich, koncernowi Coop, zaproponował cenę niższą niż pozostałym. W następstwie skargi Forburger-Kontakt duńska komisja ds. konkurencji wydała decyzję, w której stwierdziła, że Post Denmark nadużyła pozycji dominującej poprzez stosowanie rabatów lojalnościowych oraz proponowanie dawnym klientom konkurenta niższych cen.

Jednocześnie jednak organ uznał, że nie wykazano, iż Post Denmark, poprzez stosowanie drapieżnych cen, zmierzała do wyeliminowania konkurencji. Decyzję utrzymała komisja odwoławcza oraz sąd pierwszej instancji.

W trakcie postępowania w drugiej instancji sąd odwoławczy zwrócił się do TS z wnioskiem o wydanie orzeczenia w trybie prejudycjalnym. Sąd pytał, czy wybiórcze obniżanie cen jest nadużyciem, jeżeli przedsiębiorstwo nie miało na celu wyeliminowania konkurencji.

Liczą się koszty

Zdaniem trybunału nie można uznać, że Post Denmark umyślnie dążyła do wyeliminowania konkurenta. Sędziowie zauważyli, że cena zaproponowana Coop była wprawdzie niższa niż średnie koszty danej działalności, ale pozwalała na pokrycie średnich kosztów przyrostowych (koszty, które miałyby zniknąć w okresie od trzech do pięciu lat, w przypadku gdyby Post Denmark przestała wykonywać działalność). 

Zdaniem TS taka polityka cenowa nie może być podstawą do uznania działań przedsiębiorstwa za nadużycie wykluczające. Ponadto ustalanie cen na poziomie pokrywającym najistotniejsze koszty sprawia, że przedsiębiorstwo konkurujące może również stosować niskie ceny bez ponoszenia nadmiernych opłat. Z akt wynika również, że Forburger-Kontakt mógł utrzymać swoją pozycję na rynku, pomimo utraty trzech klientów – stwierdził TS.

ORZECZNICTWO
Wyrok ETS z 27 marca 2012 r. w sprawie C-209/10.