Czy państwo ma obowiązek podjęcia starań, aby ktokolwiek z nas, gdyby chciał, mógł bezpiecznie i bezboleśnie popełnić samobójstwo? Przed taką kwestią stanął Europejski Trybunał Praw Człowieka w sprawie Haas przeciwko Szwajcarii.

Ernst G. Haas od wielu lat cierpiał na poważne zaburzenia afektywne. W rezultacie uważał, że nie może dalej godnie żyć. Chciał popełnić samobójstwo przy pomocy leku nasennego – sodium pentobarbital – który w odpowiedniej ilości powoduje zgon. Lek ten był jednak dostępny tylko na receptę. Zwrócił się o nią do kilku psychiatrów, ale bez powodzenia.

Samobójstwo bez ryzyka

W tej sytuacji wystąpił z podobną prośbą do władz federalnych i kantonalnych. Twierdził, że art. 8 Konwencji Praw Człowieka chroniący prawo do poszanowania życia prywatnego nakłada na państwo obowiązek stworzenia warunków do samobójstwa bez ryzyka niepowodzenia i bez bólu. Władze jednak mu odmówiły. Potem podobnie uczyniły sądy.

Przedmiotem sporu w tej sprawie była kwestia, czy art. 8 wymaga od państwa podejmowania starań, aby skarżący mógł otrzymać bez recepty sodium pentobarbital, który umożliwiłby mu śmierć bez bólu i ryzyka niepowodzenia. Według skarżącego samobójstwo bez użycia tego leku mogłoby nie licować z ludzką godnością. Skarżący nie był osobą chorą, aby uznać, że znajdował się w końcowym stadium nieuleczalnej choroby uniemożliwiającej samodzielne odebranie sobie życia.

Trybunał postanowił zbadać żądanie skarżącego dostępu do sodium pentobarbital bez recepty z punktu widzenia obowiązku państwa podjęcia środków koniecznych do zapewnienia warunków godnego samobójstwa. Należało w związku z tym rozważyć różne wchodzące tu w grę interesy z zastrzeżeniem pewnej swobody oceny, z której korzysta państwo, różnej w zależności od ich natury i znaczenia.

Odmienne praktyki

Badanie ewentualnego naruszenia art. 8 wymagało w tym przypadku odwołania się do art. 2 konwencji nakładającego na władze obowiązek ochrony osób słabszych, również w związku z działaniami prowadzącymi do zagrożenia ich własnego życia.

Z ustaleń trybunału wynikało, że państwa członkowskie Rady Europy w bardzo różny sposób regulują kwestię prawa jednostki do wyboru czasu i sposobu, w jaki chciałaby ona zakończyć życie. W Szwajcarii zachęcanie do samobójstwa i pomoc w nim są karalne, jeśli ma to miejsce z motywów egoistycznych. Z kolei np. kraje Beneluksu dokonały dekryminalizacji pomocy przy samobójstwie, ale wyłącznie w ściśle określonych przypadkach. Niektóre inne kraje pozwalają tylko na pomoc „bierną”. Duża większość państw członkowskich przywiązuje jednak – jak się wydaje – większe znaczenie do ochrony życia jednostki niż do jej prawa, aby mogła je sobie odebrać. Z tego wynikało, że swoboda regulacji przez państwa w tej dziedzinie jest znaczna.

Trybunał potwierdził, że skarżący chciał popełnić samobójstwo w sposób pewny, godny oraz bez bólu i cierpień, pamiętając o wielu nieudanych próbach samobójczych mających często poważne konsekwencje dla ofiar i ich bliskich. Uważał jednak, że reżim przyjęty przez władze, a więc wymaganie recepty lekarskiej, aby zapobiec nadużyciom, miał uprawniony cel: ochronę przed podejmowaniem pochopnych decyzji i zapobieganie nadużyciom, aby unikać sytuacji, w których pacjent nieświadomie zażyje śmiertelną dawkę leku. Dotyczy to tym bardziej kraju takiego jak Szwajcaria, w której pozwala się dosyć łatwo na pomoc w samobójstwie.

Ryzyka tego nie można bagatelizować jako nieodłącznego od systemu ułatwiającego dostęp do wspomaganego samobójstwa. Ograniczenie dostępu do sodium pentobarbital służyło w tym przypadku ochronie zdrowia, bezpieczeństwu publicznemu i zapobieganiu przestępstwom.

Śmiertelna dawka

Zgodził się z Trybunałem Federalnym, że prawo do życia zagwarantowane w art. 2 konwencji zobowiązuje państwa do przyjęcia procedury zapewniającej, aby decyzja o zakończeniu życia była zgodna ze swobodnie wyrażoną wolą zainteresowanego. Wymaganie recepty lekarskiej na podstawie pełnej opinii psychiatrycznej jest takim środkiem.

Opinie stron różniły się znacznie co do kwestii skutecznego dostępu do opinii lekarskiej umożliwiającej dostęp do leku. Trybunał nie wykluczył, że psychiatrzy mogliby się wahać przy zetknięciu z żądaniem recepty na śmiertelną dawkę leku. Realne było również zagrożenie ścigania karnego lekarzy. Problematyczny był również sposób, w jaki skarżący postanowił nawiązać kontakt z lekarzami. Wysłał do nich 170 listów, których treść nie mogła zachęcić ich do pozytywnej odpowiedzi. Podkreślał w nich, że odrzucał wszelką terapię, przez co wykluczał dokładniejszą analizę możliwości innej alternatywy niż samobójstwo. Trybunał nie był więc przekonany, że skarżący nie mógł znaleźć specjalisty gotowego mu pomóc. W rezultacie nie można było twierdzić, że jego prawo do wyboru momentu i sposobu śmierci było wyłącznie teoretyczne i iluzoryczne.

Nawet przyjmując, że państwa mają obowiązek działań pozwalających ułatwić godne samobójstwo, w tym przypadku władze szwajcarskie nie naruszyły tego obowiązku. Nie doszło więc do naruszenia art. 8 konwencji (jednogłośnie).

Orzeczenie w sprawie Haas przeciwko Szwajcarii 20 stycznia 2011 r., Izba (Sekcja I), skarga nr 31322/07.

Ważne!

Prawo do życia zagwarantowane w art. 2 konwencji zobowiązuje państwa do przyjęcia procedury zapewniającej, aby decyzja o zakończeniu życia była zgodna ze swobodnie wyrażoną wolą zainteresowanego