W maju tego roku Bogusław M. zwrócił się do notariusza o poświadczenie dziedziczenia po matce Krystynie M., zmarłej w maju 1997 r. Chodziło o potwierdzenie, że na podstawie ustawy spadek nabył jej mąż Czesław oraz trójka dzieci. Notariusz odmówił. Stwierdził, że z przedłożonych mu dokumentów wynika, iż w chwili śmierci Krystyna M. pozostawała w związku małżeńskim z Czesławem M., który zmarł w lutym 2009 r. Dlatego nie została spełniona przesłanka zawarta w art. 95b ustawy z 14 lutego 1991 r. – Prawo o notariacie (t.j. Dz.U. z 2008 r. nr 189, poz. 1158), że przy spisywaniu protokołu dziedziczenia muszą brać udział wszystkie osoby, które mogą wchodzić w rachubę jako spadkobiercy ustawowi.

Z wykładni literalnej tego przepisu wynika bowiem, jego zdaniem, że ustawodawca ograniczył możliwość sporządzenia aktu poświadczenia dziedziczenia tylko do sytuacji, gdy wszyscy spadkobiercy żyją, bo tylko wtedy mogą złożyć zgodne żądanie poświadczenia dziedziczenia. Do tego w art. 95e par. 2 pkt 2 ustawy powiedziano, że notariusz odmawia sporządzenia takiego aktu, gdy w toku sporządzania protokołu dziedziczenia zostaną ujawnione okoliczności, z których będzie wynikało, iż przy jego sporządzaniu nie były obecne te wszystkie osoby. Takie też zalecenia wydała Krajowa Rada Notarialna 28 lutego 2009 r.

Andrzej M. złożył na to postanowienie zażalenie. W uzasadnieniu powołał się na stanowisko wyrażone w doktrynie, w którym powołano się na wykładnię funkcjonalną art. 95b, i wyrażono pogląd, że w przypadku, gdy spadkobierca nie żyje, u notariusza mogą się stawić jego następcy prawni.

Przy rozpoznawaniu zażalenia sąd apelacyjny powziął poważną wątpliwość, czy brzmienie art. 95b w związku z art. 95e par. 2 pkt 2 ustawy wyłącza możliwość sporządzenia aktu poświadczenia dziedziczenia, w sytuacji gdy jeden ze spadkobierców powołanych do dziedziczenia na podstawie ustawy lub testamentu nie żyje. Takie pytanie zadał Sądowi Najwyższemu. W uzasadnieniu zwrócił uwagę, że z uzasadnienia ustawy z 24 sierpnia 2007 r. (Dz.U. nr 181, poz. 1287) nowelizującej prawo o notariacie wynika, iż celem ustawodawcy było poszerzenie kompetencji notariuszy w zakresie postępowania spadkowego zgodnie z zaleceniem zapobiegania nadmiernemu obciążania sądów, a także zapewnienia obywatelom możliwości wyboru instytucji uprawnionej do załatwiania drobnych, ale istotnych spraw spadkowych.

W odpowiedzi Sąd Najwyższy podjął następującą uchwałę: Notariusz może sporządzić akt poświadczenia dziedziczenia także wtedy, gdy jeden ze spadkobierców powołanych do dziedziczenia nie żyje.

Sygn. akt III CZP 89/09