Sikora: Sąd Najwyższy jak żona cesarza

autor: Dominika Sikora26.01.2015, 07:48; Aktualizacja: 26.01.2015, 10:37
Dominika Sikora, zastępca redaktor naczelnej

Dominika Sikora, zastępca redaktor naczelnejźródło: DGP

Reklama


Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama


Źródło:Dziennik Gazeta Prawna

Polecane

Reklama

Komentarze (11)

  • De gust(2015-01-26 09:17) Zgłoś naruszenie 00

    kryzys intelektualny obejmuje nie tylko sąd, ale i (szybciej jeszcze) dziennikarzy - jaka "żona cesarza"? chyba Cezara...

    Odpowiedz
  • Joanna Żakowska(2015-01-26 12:29) Zgłoś naruszenie 00

    I powinni skończyć jak Mesalina . No ale psiapsiele nie pozwolą bo dzięki nim mają raj na Ziemi . Wszystko mogą , wszystko . Każde draństwo uczynią zgodne z prawem . SN to tylko czubek góry lodowej . Obywatel nie ma żadnej drogi skargowej bo są "niezawiśli" .

    Odpowiedz
  • StAAbrA(2015-01-26 14:35) Zgłoś naruszenie 00

    Tak , tak , madame Joasia ma rację - chodzi o cesarza Klaudiusza .

    Odpowiedz
  • ŻNIWIARZ(2015-01-26 15:06) Zgłoś naruszenie 00

    Przypatrzcie się im ...
    CZEGO OD NICH ŻĄDACIE I CZEGO SIĘ PO NICH SPODZIEWACIE ???

    Odpowiedz
  • chyba chodziło o żonę Cezara :)))(2015-01-27 11:34) Zgłoś naruszenie 00

    Nie chodzi o Klaudiusza tylko o Cezara. Ma związek nie z zamiłowaniem Messaliny tylko z wizytą mężczyzny przebranego za kobietę w domu Gajusza z rodu Juliuszów :)). A Klaudiusz nie był 'cysorzem' ino imperatorem.
    Cezar to przydomek.

    Odpowiedz
  • dodaje dla dociekliwych(2015-01-27 11:47) Zgłoś naruszenie 00

    >>Publiusz Klaudiusz Pulcher<< nomen omen :))

    Odpowiedz
  • StAAbrA(2015-01-27 14:31) Zgłoś naruszenie 00

    SN - jak Messalcia .

    Dla bardziej dociekliwych .

    Odpowiedz
  • Joanna Żakowska(2015-01-27 19:52) Zgłoś naruszenie 00

    @StAAbrA- 8-} @5 - o nieszczęśniku ! Jak to możliwe , że niewinna Pompeia skojarzyła ci się z naszymi sądami ? Przecież oni są bezkarni i nieusuwalni nawet jakby orgie na oczach wszystkich czynili . Nie pojmuję twego rozumowania ?

    Odpowiedz
  • StAAbrA(2015-01-27 21:04) Zgłoś naruszenie 00

    Odczytuję (odszyfrowuję) , tytuł wprost (po linii najmniejszego oporu) :

    "SN jak żona cesarza" - no to Messalcia , zwana też Messaliną , najbardziej mi do tego SN-u pasuje .
    Ale zgadzam się , że Polskę mogą zamieszkiwać osoby , które mojego zdania nie podzielają .

    Odpowiedz
  • noook(2015-01-27 23:56) Zgłoś naruszenie 00

    Niezła plama, szczególnie, że niektórzy piszący na tym forum to prawnicy :))))
    Żona Cezara, która miała pozostawać poza podejrzeniami do Pompeja żona Gajusza Juliusza a nie Messalina żona Tyberiusza Klaudiusza Druzusa..itd.
    Pani Joanno Messalina pisze się przez dwa "s".
    Cezar i cesarz - to nie to samo. Cezar to ksywka rodzinna - oznaczająca z tego co pamiętam "uczesanego".
    Z Valerią Messaliną analogia żadna. Messalina zrobiła dobrze wielu ludziom, a polskie sądy wprost przeciwpołożnie..

    Odpowiedz
  • StAAbrA(2015-01-28 13:37) Zgłoś naruszenie 00

    Analogia jest taka , że ona "robiła dobrze wielu ludziom" , jednakowoż jako hobbystka i koneserka , a łańcuchowi przebierańcy dają się dymać merkantylnie - co kwalifikuje ich do tego najstarszego zawodu świata , w przeciwieństwie do Messalci ( v MesSalci - po mojemu ) , potraktowanej rzekomo czarnym pijarem .
    I to są te przeciwpałożne niuanse .

    A to , że Cezar , to w porzo , tylko skoro już pani Dominika uprzejma była dać pretekst , by gładko przejść do adremu , to korzystajmy .

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama